Wszystkie aktualności

USMNT: Klucz do sukcesu w Pucharze Świata? Spokój i koncentracja

1 lipca 2026 04:00 1 godz. temu

Przed kluczowym meczem USMNT stawia na spokój i koncentrację. Czy to wystarczy, by pokonać Bośnię i Hercegowinę i przejść do kolejnej fazy turnieju?

Wielkie mistrzostwa to emocje, presja, a czasem wręcz paraliżujący strach. Ale czy na pewno? W amerykańskim zespole narodowym panuje inna filozofia: "Spokój rodzi koncentrację". Czy ta zasada okaże się kluczem do zwycięstwa w kluczowym starciu z Bośnią i Hercegowiną?

Czy presja to tylko słowo?

Wielkie gry, wielkie oczekiwania, wielka presja. Tak mogłoby się wydawać, gdy mowa o jednym z najważniejszych meczów w historii amerykańskiej piłki nożnej. Turniej rozgrywany na własnej ziemi, w prime time, w fazie pucharowej – to wszystko brzmi jak przepis na stres. Jednak w obozie USMNT panuje zaskakujący spokój. Jak sam kapitan, Tim Ream, przyznał:

Czy byłoby dziwne, gdybym powiedział, że w tej chwili nie czuję zbyt dużej presji?
. Zamiast skupiać się na negatywnych emocjach, drużyna stawia na przygotowanie i pewność siebie zbudowaną w fazie grupowej.

Mauricio Pochettino, nawiązując do słów argentyńskiej legendy futbolu, Jorge Valdano, podkreśla:

Spokój rodzi koncentrację
. To motto przyświeca drużynie w przygotowaniach do starcia z Bośnią i Hercegowiną. Teoretycznie, presja powinna być ogromna, zwłaszcza że USMNT jest postrzegany jako faworyt. Jednak sam Pochettino bagatelizuje to określenie, wskazując, że prawdziwi faworyci to takie drużyny jak Niemcy czy Holandia. Dla niego, tytuł faworyta nabiera znaczenia dopiero po meczu. Teraz liczy się tylko gra i pewność siebie.

Pulisic w pełni sił – broń Amerykanów?

Powrót Christiana Pulisica na boisko przeciwko Turcji wzbudził ogromny entuzjazm. Jego pojawienie się na murawie dało nadzieję, że kluczowy gracz jest gotowy do gry. Po kontuzji łydki, która wyeliminowała go z meczu z Australią, jego występ przeciwko Turcji pokazał, jak wiele wnosi do zespołu.

W ostatnim meczu z Turcją czułem się świetnie. W tym tygodniu czuję się dobrze i zdecydowanie jestem gotowy do jutrzejszej gry
– zapewnił Pulisic.

Jeśli Pulisic będzie w pełni sił, drużyna USMNT osiągnie nowy poziom. Jego umiejętność napędzania ataku była widoczna przeciwko Turcji i liczy się, że podobny wpływ będzie miał przeciwko Bośni i Hercegowinie. W przeciwieństwie do Turcji, rywale z Bałkanów prawdopodobnie skupią się na defensywie, co jeszcze bardziej podkreśli znaczenie pracy Pulisica i Serginho Desta na skrzydłach. Pulisic podkreśla kluczową rolę niebycia jednowymiarowym:

Istnieje wiele różnych sposobów. Nie zdradzę całego naszego planu gry, ale tak, po prostu nie być jednowymiarowym, znajdować sposoby, poruszać piłkę i próbować znaleźć sposoby na przełamanie
. Jest gotów walczyć przez pełne 90 minut, a nawet 120, jeśli będzie taka potrzeba, udowadniając, że może dać z siebie wszystko.

Obrona, która broni siebie nawzajem

Filozofia obronna w USMNT opiera się na prostym, ale skutecznym założeniu: bramkarz to przede wszystkim zapobieganie bramkom, a nie tylko łapanie strzałów. Jak wyjaśnił bramkarz Matt Freese:

Pierwszą rzeczą jest uznanie, że pozycja bramkarza polega na zapobieganiu bramkom. To nie jest łapanie strzałów. Jako bramkarz, masz zapobiegać bramkom
. Ta zasada jest traktowana jako wysiłek całego zespołu, a obrońcy, tacy jak Chris Richards, w pełni się z nią zgadzają. Sukces w pierwszych dwóch meczach wynikał z tego, że każdy członek drużyny robił wszystko, co w jego mocy, aby neutralizować zagrożenia.

Richards podkreśla dumę z czystych kont i zaangażowanie defensywne:

Ostatecznie wszyscy szczycimy się czystymi kontami, a my, obrońcy, zwłaszcza szczycimy się blokowaniem strzałów i wybijaniem piłki głową
. Przyznaje, że w linii obrony są gracze, którzy lubią podejmować ryzyko i nie boją się „niebezpiecznych rzeczy”. To właśnie taka postawa sprawiła, że bramkarz miał niewiele pracy w pierwszych meczach. Jednak zważywszy na potencjał Bośni i Hercegowiny w kontrataku, linia obrony będzie musiała być czujna i gotowa do podejmowania trudnych interwencji.

Dżeko – weteran, którego nie można lekceważyć

Edin Džeko, pomimo swojego wieku, pozostaje jednym z najbardziej niebezpiecznych napastników na świecie. Jego bogate doświadczenie i ponad 400 zdobytych bramek dla klubu i reprezentacji sprawiają, że jest on postacią, której nie można bagatelizować. Richards, choć zaskoczony wiekiem Džeko, podkreśla jego znaczenie dla reprezentacji Bośni i Hercegowiny:

Grałem przeciwko kilku doświadczonym napastnikom w mojej karierze, ale on jest gościem, który może być ikoną Bośni, jeśli myślisz o ich reprezentacji narodowej
. Celem Richardsa jest unikanie jego gier i frustrowanie go, wykorzystując własne mocne strony.

Balogun – gotowy na wielkie chwile

Folarin Balogun jest zawodnikiem, który potrafi odmienić losy meczu. W swoich dotychczasowych występach dwukrotnie wpisał się na listę strzelców przeciwko Paragwajowi i wymusił samobójczą bramkę przeciwko Australii. Istnieją mocne przesłanki, by wierzyć, że będzie on kluczową postacią w meczu z Bośnią i Hercegowiną.

To decydujący moment
– powiedział Balogun.
To piłka nożna w fazie pucharowej. Nie mogę tego ująć w inne słowa, ale to decydujący moment. Przegrywasz, wracasz do domu, więc to jest ta końcówka, i to jest etap, na którym, moim zdaniem, wielcy gracze wychodzą na przód, i wielcy gracze dźwigają presję i sprawiają, że rzeczy się dzieją
.

Balogun czeka na taki moment od lat, a teraz, gdy nadszedł, czuje ekscytację, a nie nerwy.

Mogę mówić tylko z własnego doświadczenia
– wyjaśnia.
Uważam, że całkiem łatwo jest nie dać się wciągnąć w okazję. To kolejny mecz i to ważny mecz, ale to coś, w czym osobiście lubię. Dla mnie nie jest to trudne
. Jego spokój i pewność siebie mogą być tym, czego USMNT potrzebuje, aby przejść do kolejnej rundy.

Wielu zawodników USMNT podkreśla, że ten tydzień jest inny. 13 z 26 graczy pamięta porażkę z Holandią w poprzednim turnieju. Jednak tym razem czują się inaczej.

Niełatwo jest dokładnie powiedzieć, co to jest, ale na pewno
– mówi Pulisic.
Po prostu z doświadczeniem, im starszy się stajesz, za pierwszym razem czujesz te nerwy jeszcze bardziej. Może być jeszcze trudniej. Kiedy już tam byłeś, mówisz: OK, poradzę sobie z tym, i myślę, że wielu facetów tak się czuje
. Lekcje z porażki z 2022 roku są jasne: naiwność i brak doświadczenia zostały ukarane. Teraz drużyna wie, jak ważne są niuanse i jak łatwo można odpaść. Ostatnie zdanie tego meczu opiera się na tym, że drużyna musi być gotowa, bo może zdarzyć się wszystko

Źródło: goal.com

Zobacz również