Absolutna sensacja w świecie futbolu! Czy Vinicius Junior, jeden z największych talentów ostatnich lat, jest już jedną nogą poza Realem Madryt, a drugą wita się z Kanonierami z Arsenalu? Wszystko na to wskazuje, a sytuacja jest bardziej gorąca niż się wydaje.
Madryt stawia ultimatum: podpisz albo odejdź
Źródła bliskie ESPN donoszą, że władze Realu Madryt nie zamierzają podnosić swojej ostatniej oferty odnowienia kontraktu dla brazylijskiego skrzydłowego. Co więcej, klub jest ponoć gotów pozwolić Viniciusowi odejść, jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie nowej umowy. Piłkarz wraca na obiekt treningowy Valdebebas w poniedziałek, aby rozpocząć przygotowania do nowego sezonu. Jego wakacje po Mistrzostwach Świata dobiegły końca, jednak przyszłość nadal wisi na włosku, zaledwie rok pozostał do wygaśnięcia jego obecnego kontraktu.
Na chwilę obecną nie wyznaczono daty spotkania pomiędzy przedstawicielami Realu Madryt a agentami brazylijskiego reprezentanta. Klub uważa, że decyzja spoczywa teraz w rękach samego zawodnika: podpisać nowy kontrakt lub dążyć do transferu gdzie indziej. To mocny sygnał, że Real nie zamierza dłużej czekać i chce definitywnie zamknąć tę sprawę.
Arsenal obserwuje z bliska – czy to szansa na przełom?
Jednak czy Vinicius jest już jedną nogą w Londynie? Źródło bliskie samemu piłkarzowi stanowczo zaprzecza jakimkolwiek kontaktom z Arsenalem do tej pory. Niemniej jednak, Kanonierzy rzeczywiście są zainteresowani brazylijskim skrzydłowym. Sieć informacyjna wyjaśnia, że obecnie klub analizuje realność przeprowadzenia takiego transferu. To nie jest pusty szum medialny, ale konkretne zainteresowanie ze strony jednego z angielskich gigantów, który szuka wzmocnień z najwyższej półki.
Rozmowy między zarządem Realu Madryt a przedstawicielami Viniciusa od pewnego czasu utknęły w martwym punkcie w kwestii nowego kontraktu. ESPN informowało już w ubiegłym sezonie, że zawodnik nie spieszy się z odnowieniem umowy, a dyskusje miały ruszyć dopiero po Mistrzostwach Świata. Wiek 26 lat, Vinicius dołączył do Realu Madryt w 2018 roku i wyrósł na jednego z najlepszych piłkarzy świata. Strzelał bramki w dwóch finałach Ligi Mistrzów i zajął drugie miejsce w plebiscycie Złotej Piłki Men's w 2024 roku.
Ubiegły sezon okazał się frustrujący dla Brazylijczyka pod wodzą byłego trenera Xabiego Alonso. Piłkarz zareagował gniewnie na zmianę podczas El Clásico na Bernabeu, a drużyna zakończyła dwa sezony bez większego trofeum. Real Madryt był bardzo aktywny na obecnym rynku transferowym. Napastnik Carlos Espi dołączył do klubu w tym tygodniu.
Vinicius Junior nadal posiada jeszcze rok ważnego kontraktu z Realem Madryt.


