Jego droga na szczyt Juventusu była wyboista, pełna zwrotów akcji, a nawet momentów, gdy wydawało się, że kariera w wielkim futbolu wisi na włosku. Weston McKennie, amerykański zawodnik, który w 2020 roku trafił do Turynu na zasadzie wolnego transferu, przeżywał trudne chwile. Wahania formy, niepewność co do jego miejsca w składzie, a także fatalny okres wypożyczenia do Leeds w 2023 roku, który zakończył się spadkiem z Premier League i całkowitym wykluczeniem z zespołu, sprawiły, że wielu skreśliło jego szanse na grę na najwyższym poziomie.
Od Leeds do Gwiazdy Serie A: Metamorfoza na własnych warunkach
Powrót do zmagającego się z problemami Juventusu okazał się dla McKennie'ego punktem zwrotnym. Zamiast się poddać, Amerykanin postanowił przekuć niepowodzenia w siłę. Jego kluczową cechą stała się niezwykła wszechstronność. Gotów do gry na wielu pozycjach, od wahadłowego po ofensywnego pomocnika, a ostatnio nawet jako "dziewiątka", McKennie zyskał miano zawodnika, który potrafi wypełnić lukę w składzie. Choć może nie jest tak błyskotliwy jak legendy takie jak Alessandro Del Piero, Michel Platini czy Roberto Baggio, jego obecność w zespole, zwłaszcza w obliczu problemów zdrowotnych innych kluczowych graczy, jest nieoceniona. Sześć bramek i siedem asyst w Serie A w obecnym sezonie to liczby, które mówią same za siebie. Ta imponująca forma nie uszła uwadze władz klubu, które przymierzają się do podpisania z nim lukratywnego, nowego kontraktu.
Rady od Mistrzów i wojownicza mentalność
Dla byłego trenera reprezentacji USA, Gregga Berhaltera, ta wiadomość nie stanowi żadnego zaskoczenia.
To po prostu pokazuje determinację wojownika, żeby walczyć dalej, nawet gdy sprawy stają się trudne, stwierdził w rozmowie, podkreślając, że dorastanie w świecie wielkiego sportu wymaga czegoś więcej niż tylko talentu. Berhalter przypomniał sobie radę, którą usłyszał od Pierre'a Lowe'a na początku kariery McKennie w Juventusie:
Łatwo jest grać dla Juventusu przez jeden sezon, ale tylko wielcy zawodnicy mogą to robić przez 10 lat. Ta myśl, jak się okazuje, głęboko zapadła w świadomość młodego zawodnika, pomagając mu przetrwać trudniejsze momenty.
Zrozumiał, że musi dawać z siebie 100% każdego dnia, aby być częścią topowego klubu. Najlepsze w Weston jest to, jak udało mu się przezwyciężyć wyzwania i zawsze stawiać czoła sytuacji. To właśnie go wyróżnia, a jego charakter pomaga mu odnosić sukcesy na najwyższym poziomie, dodał Berhalter.
Berhalter dostrzega znaczącą poprawę w grze swojego byłego podopiecznego. Jego zdolność do gry na wielu pozycjach stanowi ogromny atut.
Poprawił się znacznie w ostatnich latach, stając się dojrzałym zawodnikiem, zdolnym do wywierania wpływu na różne pozycje, zauważył.
Zawsze miał zdolność do strzelania bramek i asystowania, ale teraz myślę, że dostarcza bardziej kompletne występy. Juventus, choć obecnie walczy o miejsce w Lidze Mistrzów i zajmuje szóstą lokatę w tabeli Serie A, wciąż może liczyć na swojego amerykańskiego pomocnika, który chce zakończyć sezon w silnej formie przed zbliżającym się domowym mundialem, gdzie poprowadzi swoją reprezentację.


