Wszystkie aktualności

Włochy pokonały Turcję. Mancini: Klucz do awansu leży w Belgii

6 października 2026 04:00 3 godz. temu
Włochy pokonały Turcję. Mancini: Klucz do awansu leży w Belgii
Źródło: goal.com

Roberto Mancini chwali młodego Esposito, analizuje zwycięstwo nad Turcją i wskazuje na kluczowe starcie w Belgii w kontekście kwalifikacji do ćwierćfinałów Ligi Narodów.

Choć zwycięstwo Włochów nad Turcją 3:1 w Bolonii mogło wydawać się pewnym wynikiem, dla selekcjonera Roberto Manciniego odzwierciedla ono znacznie więcej – rozwój drużyny pomimo zmęczenia i rotacji składem. Co więcej, Mancini stanowczo podkreśla, że ostateczne rozstrzygnięcie w kwestii awansu do ćwierćfinałów Ligi Narodów nastąpi najprawdopodobniej w starciu z Belgią.

Młody talent na miarę legend

Szczególne słowa uznania Mancini skierował w stronę młodego napastnika Interu, Francesco Pio Esposito. Selekcjoner widzi w nim przyszłą gwiazdę, która może odmienić oblicze włoskiej ofensywy.

Myślę, że jest głodny goli, rywalizacji i gry. Jest wyjątkowy i wierzę, że w ciągu dwóch lat może stać się napastnikiem zdolnym do uspokojenia gry zespołu, tak jak robili to Christian Vieri i Luca Toni
, powiedział Mancini, dodając po meczu:
Biorąc pod uwagę jego siłę fizyczną i umiejętności techniczne, myślę, że może zostać świetnym napastnikiem
. To mocne słowa, które stawiają młodego zawodnika w szeregu z legendami włoskiej piłki.

Lwy na boisku, ale z widocznym zmęczeniem

Mimo licznych zmian w składzie i gry w osłabieniu, Włosi pokazali charakter.

Nawet jeśli dokonywaliśmy zmian, było jasne, że wszyscy cierpią z powodu zmęczenia. Zaczęliśmy źle, ale byliśmy sprytni, by strzelić zaraz po wyrównaniu, mimo że był to nasz czwarty mecz
, analizował Mancini. Pochwalił również postawę Alessandro Romano, podkreślając jego wszechstronność i potrzebę regularnej gry dla dalszego rozwoju.
Romano potrafi też grać w środku pola i potrzebuje więcej meczów, by się rozwijać
, zauważył. Podobnie ocenił Gianlucę Scamaccę, sugerując, że stać go na znacznie więcej.
Myślę, że może zaoferować znacznie więcej w porównaniu do posiadanych zdolności
. Mancini przyznał, że obaj zawodnicy, podobnie jak Ruggeri, zostali ściągnięci z boiska z powodu otrzymanych żółtych kartek, co świadczyło o nerwowości spotkania.

Turcja nie taka słaba, jak się wydaje

Mimo porażki, Mancini nie lekceważył rywala.

Turcja nie jest aż tak słaba pomimo porażki. Zmieniliśmy dziewięciu zawodników, więc straciliśmy nieco płynności w naszej grze, ale nie mogliśmy postąpić inaczej, ponieważ włożyliśmy dużo wysiłku. To był bardzo pozytywny mecz
, stwierdził. Wskazał również, że absencja kluczowych graczy z pewnością wpłynęła na postawę Turków.
Z ważnymi zawodnikami nieobecnymi, Turcja z pewnością coś straciła. Pierwszy mecz zagraliśmy bardzo dobrze, a po tym, jak wyszliśmy na prowadzenie 3:0, nie było im łatwo wrócić. Dziś jednak mecz był wyrównany i obie drużyny grały dobrze
. Mancini docenił również pracę Vincenzo Montelli, selekcjonera Turcji, który
oddał Turcji powrót na Mistrzostwa Świata i do najwyższej dywizji Ligi Narodów
.

Klucz do awansu w Belgii

W kontekście dalszych rozgrywek, Mancini nie pozostawia złudzeń.

Musimy kontynuować w ten sposób i zobaczymy, jak potoczą się listopadowe mecze. Najprawdopodobniej zapewnimy sobie awans w Belgii
. Wskazuje to na kluczowe znaczenie nadchodzącego starcia z belgijską drużyną. Mancini podkreślił również satysfakcję z ogólnego postępu zespołu, niezależnie od wyników.
Jesteśmy zadowoleni z kolektywnego ulepszenia zespołu, niezależnie od wyników. Fakt, że nadal rywalizujemy o awans, jest już dobrym celem
.

Wspominając o zawodnikach takich jak Calafiori, Vergara czy Doumbia, Mancini podkreślił potrzebę ich rozwoju poprzez regularną grę.

Vergara potrzebuje rozegrania tych meczów, by podnieść swój poziom. Jestem pewien, że znacznie się poprawi
, wyjaśnił, dodając:
Doumbia jest bardziej zaawansowany niż Vergara, ponieważ już gra w Lidze Mistrzów
.

Na samym końcu konferencji, na pytanie o to, kogo najbardziej brakuje mu z czasów pierwszego okresu pracy z reprezentacją, Mancini odpowiedział:

Brakuje mi Luki Vialliego
, co wywołało aplauz zebranych dziennikarzy. Vialli był kluczową postacią u boku Manciniego podczas jego pierwszej kadencji w roli selekcjonera, przyczyniając się do triumfu na Euro 2020.

Włosi pokazują, że potrafią wygrywać nawet w trudnych warunkach, a klucz do dalszych sukcesów leży w ich własnych rękach.

Źródło: goal.com

Zobacz również