Wszystkie aktualności

Wrexham traci kluczowego gracza, nadzieje na Premier League w cieniu kontuzji

23 lutego 2026 16:00 2 godz. temu
Wrexham traci kluczowego gracza, nadzieje na Premier League w cieniu kontuzji
Źródło: goal.com

Dramatyczna wygrana Wrexham z Ipswich obarczona jest bolesną stratą. Kluczowy zawodnik wypada z gry na 10 tygodni, co stanowi ogromne wyzwanie dla aspiracji klubu.

Wielka radość ze zwycięstwa Wrexham szybko ustąpiła miejsca wszechogarniającemu rozczarowaniu. W emocjonującym starciu z Ipswich, które zakończyło się wynikiem 5-3 na korzyść "Smoków", zespół poniósł kosztowną stratę. Jeden z kluczowych zawodników, Josh Sheaf, opuścił boisko z kontuzją więzadła w kolanie, co rzuca cień na marzenia o awansie do Premier League.

Medyk w środku pola, Josh Sheaf, doznał urazu podczas sobotniego, pasjonującego meczu z Ipswich, bezpośrednim rywalem w walce o awans do Championship. Został zmuszony do opuszczenia murawy wczesnym popołudniem, gdy drużyna Parkinsona, tracąc wcześniej 3-2, zdołała odrobić straty i zgarnąć komplet punktów w dramatycznych okolicznościach na stadionie STōK Cae Ras. To zwycięstwo pozwoliło "Czerwonym Smokom" powrócić do strefy barażowej w Championship, a menedżer Parkinson nie krył zachwytu po meczu.

"Myślę, że Kieffer [Moore] wrócił do swojej najlepszej formy dzisiaj, był nie do zatrzymania, szczególnie w pierwszej połowie, a Josh [Windass] robi to, co robi, czyli tworzy wielkie momenty," powiedział dziennikarzom. "Powiedziałem chłopakom w przerwie: 'nie pozwólcie, żeby bramka na 2-2 nas zniechęciła'. Myślę, że mieliśmy pecha, że nie prowadziliśmy, a potem nagle środkowy obrońca strzela, żeby było 3-2. Obawiam się, że słabsza grupa zawodników mogłaby zacząć odczuwać zmęczenie psychiczne, ale my tego nie zrobiliśmy. Odpowiedzieliśmy znakomicie i to wielki wysiłek chłopaków, a rezerwowi oczywiście wpłynęli na wynik, kiedy potrzebowaliśmy ich najbardziej. Ogólnie rzecz biorąc, wysiłek zespołowy dzisiaj był na najwyższym poziomie."

Niespodziewany cios w serce aspiracji

Niestety, radość z udanego powrotu do gry szybko przyćmiły wieści o urazie. Trener Parkinson potwierdził teraz poważny problem zdrowotny swojego podopiecznego i podzielił się swoim rozgoryczeniem. "Ben nie wygląda dobrze, i to jest dla nas prawdziwy cios," przyznał. "Chociaż odczuwaliśmy ekscytację po zwycięstwie, ja i sztab miałem to z tyłu głowy. Nie czułem, że to będą dobre wiadomości, a on dziś wieczorem spotyka się ze specjalistą w Londynie. Wstępna diagnoza mówi o dziesięciotygodniowym wyłączeniu z gry. Uszkodził więzadło poboczne i Ben ma po prostu pecha, bo to był tylko zablokowany atak i po prostu otworzyło mu się kolano. Ale takie rzeczy się zdarzają w piłce nożnej, a kontuzje są nieodłączną częścią tego sportu, zarówno dla indywidualnego zawodnika, jak i dla całego zespołu, i idziemy dalej. Ben otrzyma najlepszą możliwą opiekę i wróci silny, ale z naszej perspektywy, to szansa dla innych graczy."

Droga do Premier League - śmiała wizja przyszłości

Wrexham ma na celu kontynuowanie swojej niesamowitej drogi w górę ligowej drabinki i dotarcie do upragnionej Premier League. Dyrektor generalny Michael Williamson nie ma wątpliwości, że byłby to unikalny wyczyn dla walijskiego klubu.

"Nie ma gotowego scenariusza dla tego," powiedział w rozmowie z ESPN. "Przejście z National League aż do Premier League w kolejnych awansach jest czymś, czego żaden inny klub w historii angielskiej piłki nożnej nie dokonał."

"Kiedy byliśmy w League One, powiedziałem Robowi i Ryanowi: 'Hej, spróbujmy jak najszybciej dostać się do Championship, bo inaczej ryzykujemy utknięcie w League One.' Oni się na to zgodzili. Zainwestowaliśmy w skład i udało nam się uzyskać ten awans. Biegliśmy przez cały ubiegły sezon poza boiskiem, i we wszystkich innych obszarach organizacji, i biegniemy, aby przetrwać w Championship, budując zespół na poziomie, który pozwoli nam przetrwać w Championship. Ostatecznie, jeśli dotrzemy do Premier League, będziemy biec ponownie, aby być gotowi na Premier League."

W najbliższych dniach Wrexham zmierzy się z Portsmouth w Championship, a następnie z Charlton. Po tych meczach, walijski zespół skupi się na prestiżowym starciu w FA Cup, gdzie podejmie giganta Premier League, Chelsea, w piątej rundzie rozgrywek. Kontuzja Sheafa, choć bolesna, może otworzyć drzwi dla innych utalentowanych graczy, którzy będą mieli okazję udowodnić swoją wartość w kluczowym momencie sezonu.

Źródło: goal.com

Zobacz również