Wszystkie aktualności

Zlatan Ibrahimović miażdży skrzydłowego! "Gorzej niż kabel od kamery!"

12 lipca 2026 13:00 2 godz. temu

Noni Madueke nie zachwycił w meczu z Norwegią, a Zlatan Ibrahimović nie owijał w bawełnę. Czy skrzydłowy faktycznie grał z Anglią w dziesiątkę?

Zlatan Ibrahimović, znany ze swojego bezkompromisowego podejścia, po raz kolejny pokazał, że nie boi się mówić, co myśli. Tym razem jego ofiarą padł młody skrzydłowy Noni Madueke, którego występ w meczu Anglii z Norwegią, zdaniem legendy futbolu, był po prostu żenujący. Choć "Synowie Albionu" ostatecznie zapewnili sobie awans do półfinału, to występ Madueke pozostawił wiele do życzenia, a krytyka ze strony Ibrahimovića była brutalna.

Madueke grał jakby Anglii brakowało jednego zawodnika

Madueke, który dostał szansę gry od pierwszej minuty w miejsce niedysponowanego Bukayo Saki, nie potrafił jej wykorzystać. Zlatan, komentując na gorąco dla Fox Sports, nie szczędził gorzkich słów.

Zmiana dynamiki nastąpiła trochę po przerwie na nawodnienie, bo Jude Bellingham był najaktywniejszym zawodnikiem Anglii. Ale mam wrażenie, że oni grają z jednym zawodnikiem mniej, odkąd Madueke pojawił się na boisku. Muszę przyznać, że za każdym razem, gdy dostaje piłkę, podejmuje złą decyzję, a do tego po boisku się wlecze
– powiedział szwedzki napastnik. Wypowiedź ta doskonale oddaje frustrację, jaka musiała panować wśród kibiców i samego trenera.

Kabel od kamery spisał się lepiej niż Madueke?

Mecz obfitował w kontrowersje, a jedna z nich dotyczyła sytuacji tuż przed wyrównującym golem dla Anglii. Piłka wydawała się uderzyć w kabel od kamery umieszczonej nad boiskiem. Choć Norwegowie protestowali, Ibrahimović wykorzystał ten absurdalny incydent, by jeszcze bardziej dobić Madueke.

Nawet przerwa na nawodnienie mu nie pomogła. Grał, ale nie zaczął każdego meczu, oni zaczęli z jednym zawodnikiem mniej. Ale jeśli piłka dotknęła kabla, to kabel miał lepszy występ niż Madueke, to pewne
– żartował, a raczej kpił Ibrahimović. Ta gorzka uwaga pokazuje, jak bardzo zawiódł go występ młodego skrzydłowego.

Zlatan był tak przekonany o braku wpływu Madueke na grę, że już w przerwie, gdy zawodnicy schodzili do szatni, głośno domagał się jego zmiany.

Gdybym był Tuchel, zmieniłbym go, bo nic nie zrobił przez te pierwsze 45 minut
– stwierdził w trakcie przerwy. Jego taktyczna sugestia okazała się prorocza, ponieważ Thomas Tuchel faktycznie zdecydował się zastąpić skrzydłowego Bukayo Saką przed rozpoczęciem drugiej połowy. Szef reprezentacji Anglii wydawał się podzielać frustrację dotyczącą ogólnego poziomu gry, mimo ostatecznego zwycięstwa. Choć bohaterstwo Bellinghama zapewniło Anglii starcie z Argentyną, to problem z efektywnym zintegrowaniem zastępcy Saki nadal stanowił wyzwanie dla niemieckiego trenera, w miarę jak "Trzy Lwy" zbliżały się do finału.

Pomimo złośliwości szwedzkiej legendy, oficjalne wyjaśnienie dotyczące incydentu z kablem kamery było jednoznaczne. Chociaż Norwegowie czuli się pokrzywdzeni przez sędziowanie, światowa federacja piłkarska stanęła po stronie decyzji o uznaniu bramki, powołując się na zaawansowane czujniki wbudowane w piłkę meczową, które śledzą każdy ruch i uderzenie. FIFA Media wydała oświadczenie wyjaśniające sytuację:

Przed golem Anglii w 45. minucie + 2 przeciwko Norwegii, czujnik w połączonej piłce nie wykazał żadnego szczytu w biciu serca piłki w locie, a tym samym nie było dowodów na to, że piłka dotknęła przewodu napowietrznego i zmieniła ruch piłki
. Chociaż technologia oczyściła kabel, nic nie mogło oczyścić Madueke z miażdżącej oceny jego koszmarnego występu w Miami.

Sen o finale dla Anglii nabiera rumieńców, ale droga do niego może okazać się bardziej kręta, niż się wydaje.

Źródło: goal.com

Zobacz również