Wszystkie aktualności

Adeyemi w Barcelonie: Czekanie na oficjalne ogłoszenie

21 lipca 2026 10:00 6 godz. temu
Adeyemi w Barcelonie: Czekanie na oficjalne ogłoszenie
Źródło: goal.com

Karim Adeyemi, niemiecki skrzydłowy, utknął w hotelu w Barcelonie, czekając na oficjalne potwierdzenie swojego transferu. Czy wszystko jest już dogadane?

Kataloński gigant jest na ostatniej prostej do sfinalizowania swojego drugiego letniego transferu. Niemiecki skrzydłowy, Karim Adeyemi, wciąż czeka na oficjalne ogłoszenie przeprowadzki, która wzmocni zespół Hansiego Flicka na sezon 2026-2027, po tym jak wcześniej do klubu dołączył Anthony Gordon. Czyżby to kolejny piłkarski thriller z Barceloną w roli głównej?

Hotelowe więzienie czy luksusowe oczekiwanie?

Adeyemi, jak donoszą media, porozumiał się z "Dumą Katalonii" już w zeszłym tygodniu. Mimo to, transakcja wciąż nie została oficjalnie potwierdzona. I co więcej, nic nie wskazuje na to, by miało się to wydarzyć dzisiaj, we wtorek. Wszystko przez powrót prezydenta klubu, Joana Laporty, który dopiero co wrócił z finału Mistrzostw Świata. Niemiecki zawodnik "koczuje" w jednym z barcelońskich hoteli, oczekując na ustalenia dotyczące oficjalnej prezentacji, która ma nastąpić "w najbliższych godzinach". Czy to standardowa procedura, czy może jakaś forma gry psychologicznej?

Według hiszpańskiego dziennika "Marca", Adeyemi wylądował w Barcelonie już w ubiegłą środę, a badania medyczne przeszedł dzień później. Przyszłość 24-letniego skrzydłowego związana jest z Barceloną na najbliższe pięć sezonów. Katalończycy zapłacą Borussii Dortmund 22 miliony euro, z potencjalnymi dodatkami opiewającymi na kolejne 7 milionów. Wszystko wydaje się być dopięte na ostatni guzik, a jednak oficjalne potwierdzenie wciąż nie nadeszło.

Piłkarski pat: Czas nagli, a prezydent się spóźnia?

Źródła sugerują, że wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na dzisiejsze ogłoszenie. Zarząd klubu widzi jednak pewien problem: nie są pewni, czy uda się odpowiednio zaplanować agendę wydarzenia, zwłaszcza że Laporta wrócił do Barcelony dopiero dzisiaj, po zakończeniu mundialu. Czyżby najważniejsza osoba w klubie miała decydujący głos w sprawie harmonogramu ogłoszenia transferu? Biura administracyjne Barcelony zapewniają, że oficjalne ogłoszenie nastąpi w tym tygodniu, bez cienia wątpliwości. Na razie Adeyemi pozostaje w hotelu, który zazwyczaj służy klubowi podczas pobytów gości, w towarzystwie swoich bliskich. Miejsce to znajduje się zaledwie rzut kamieniem od Spotify Camp Nou.

Skrzydłowy będzie rywalizował o miejsce w podstawowym składzie z Lamine'em Yamalem, pod wodzą trenera Flicka. Na razie nie może dołączyć do treningów grupowych ani pracować indywidualnie w ośrodkach treningowych klubu, ponieważ nie podpisał jeszcze kontraktów i nie został zarejestrowany w systemie ubezpieczeń społecznych. Karim Adeyemi jest pierwszym niemieckim zawodnikiem, który dołączył do Barcelony od czasu powrotu Hansiego Flicka na stanowisko trenera.

Źródło: goal.com

Zobacz również