Wszystkie aktualności

Alisson: Ancelotti odmienił Brazylię, to nie żarty!

11 czerwca 2026 22:00 1 godz. temu

Brazylia wznosi się na wyżyny z Carlo Ancelottim na czele. Alisson Becker zdradza, jak włoski maestro tchnął nowe życie w kadrę po mrocznym okresie.

W czasach niepewności i sportowych zawirowań, pojawia się nadzieja, która potrafi odmienić oblicze nawet najbardziej utytułowanej drużyny. Carlo Ancelotti, legendarny trener, przejął stery brazylijskiej reprezentacji i, jak twierdzi Alisson Becker, dokonał niemożliwego – przekształcił kadrę po wyjątkowo trudnym okresie.

Ancelotti: Cudotwórca czy po prostu geniusz?

W obliczu zbliżającego się turnieju, Ancelotti ma szansę zapisać się w historii jako pierwszy zagraniczny selekcjoner, który poprowadzi Brazylię na Mistrzostwach Świata. Jego nominacja, która miała miejsce w maju 2025 roku, otworzyła nowy rozdział w karierze szkoleniowca, który dotąd skupiał się wyłącznie na pracy klubowej. Już teraz widać jednak potężną zmianę. Bramkarz Liverpoolu, Alisson, nie kryje swoich wrażeń, opisując atmosferę panującą w zespole.

Nie da się ukryć, że ostatni okres był dla nas, graczy, bardzo trudny. Odczuwaliśmy na własnej skórze te zmagania, wynikające z wielu czynników. Od momentu przyjścia Ancelottiego, środowisko zostało odmienione. Niesie ze sobą silną obecność i daje nam spokój w środowisku skoncentrowanym na pracy, bez kontrowersji
– powiedział Alisson.

Włoski strateg przejął stery w momencie, gdy kwalifikacja Brazylii do mundialu w 2026 roku wydawała się niepewna, co jest ewenementem w historii tej potęgi piłkarskiej. Alisson, który przygotowuje się do swojego trzeciego z rzędu turnieju jako niezaprzeczalny numer jeden, z Brazylią w grupie C obok Maroka, Haiti i Szkocji, podkreśla, że to unikalna mieszanka pokory i taktycznej wiedzy Ancelottiego stała się katalizatorem ich niedawnego odrodzenia.

Jest odporny, pokorny i ma inteligencję w dobieraniu odpowiednich słów we właściwym czasie. Jest wspaniałym menedżerem. Ma jasną wizję futbolu, co ułatwia nasz styl gry. Te połączenia sprzyjają drużynie. Widzę jego radość i wdzięczność za bycie trenerem Seleção
– dodał Alisson. Porównał nawet rolę selekcjonera do stanowiska politycznego:
Jest wielokrotnym mistrzem, ale to okazuje. Można to zauważyć. My też to zauważamy. Wygral z wszystkim w piłce nożnej i jest tutaj z radością i entuzjazmem. Jego pozycja być może ma więcej presji niż bycie prezydentem kraju, w swoich poziomach.

Taffarel: Ikona z przeszłości, filar teraźniejszości

Choć Ancelotti kształtuje ogólną filozofię gry, Alisson nie zapomina o swoim wieloletnim trenerze bramkarzy i idolu z dzieciństwa, Claudio Taffarelu. Mistrz świata z 1994 roku, który był stałym elementem kariery Alissona zarówno w reprezentacji, jak i podczas wspólnych lat w Liverpoolu, stanowi kluczowe ogniwo łączące kadrę z jej triumfalną przeszłością.

Jedno z najbardziej żywych wspomnień, jakie mam, mając sześć lat, to półfinał przeciwko Holandii [w 1998 roku]. Mój ojciec zrobił żart, kiedy Taffarel obronił rzut karny. Wziął ciasto i wepchnął je sobie w twarz. Myślę, że dlatego tak bardzo to zapadło mi w pamięć
– wspomina Alisson.
To przywilej pracować z Taffarelem, idolem, inspiracją i punktem odniesienia dla tak wielu Brazylijczyków, którzy chcieli zostać bramkarzami. W dzieciństwie mówiło się: Taffareeel.... Podtrzymuje nas w trudnych chwilach, pozostawił dziedzictwo poza tym, co zrobił jako zawodnik. Być może ludzie nie doceniają tak bardzo znaczenia Taffarela jako trenera bramkarzy. Jestem w stanie utrzymać wysoki poziom przez tak długi czas, ponieważ mam tak wykwalifikowanego trenera jak on.

Brazylia przystępuje do turnieju z odnowionym poczuciem celu, po "trudnym okresie", o którym wspomina precyzyjny bramkarz. Seleção desperacko pragnie przełamać swoją niedawną niemoc, po dwukrotnej eliminacji w ćwierćfinałach ostatnich dwóch Pucharów Świata, a trofeum nie wznosiła od 2002 roku. W sobotę zmierzą się z Marokiem w meczu otwarcia grupy, a następnie zagrają z Haiti i Szkocją, dążąc do zdobycia rekordowego, szóstego tytułu mistrza świata. Carlo Ancelotti, zdaniem swoich podopiecznych, przywrócił Brazylii wiarę w sukces.

Źródło: goal.com

Zobacz również