Wszystkie aktualności

Barcelona: Torres zaskoczył Lewandowskiego przed hitem z Atlético

12 kwietnia 2026 10:00 2 godz. temu
Barcelona: Torres zaskoczył Lewandowskiego przed hitem z Atlético
Źródło: goal.com

Ferran Torres pokazał klasę w derbach Barcelony, strzelając dwa gole. Czy to koniec dominacji Lewandowskiego w ataku Barcy?

Wielkie derby Katalonii, czyli starcie Barcelony z Espanyolem, przyniosło niespodziewaną rewelację. Ferran Torres, który ostatnio był obiektem krytyki, nagle odpalił z podwójną siłą, serwując prawdziwą niespodziankę dla swojego klubowego kolegi, Roberta Lewandowskiego, tuż przed kluczowym meczem Ligi Mistrzów z Atlético Madryt.

Torres ucisza krytyków w wielkim stylu

Sobotnie spotkanie na Camp Nou, w ramach 31. kolejki La Ligi, mogło wydawać się rutynowym zwycięstwem Barcelony. Jednak dla Ferrana Torresa ten mecz był czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym pojedynkiem. Hiszpański napastnik, który od dłuższego czasu zmagał się z posuchą bramkową, przypomniał o sobie w najbardziej spektakularny sposób, zdobywając dwa gole w starciu z odwiecznym rywalem. To właśnie teraz, w obliczu zbliżającego się rewanżu ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Atlético Madryt, Torres mógł wybrać lepszego przeciwnika i moment, by zakończyć swoją serię bez trafień. Jak odnotował kataloński dziennik Mundo Deportivo, jego forma z derbów to sygnał, który trudno zignorować.

Torres ostatni raz cieszył się z bramki w meczu o stawkę 31 stycznia, również w rozgrywkach La Liga, przeciwko Elche. W sobotę wydawało się, że skompletuje hat-tricka, trafiając do siatki po dośrodkowaniu Erica Garcíi. Niestety, dla niego, sędzia i system VAR dopatrzyli się milimetrowego spalonego, odbierając mu radość z trzeciego gola. Ale nawet bez tego, jego występ był imponujący. Pierwsze trafienie celebrował z wymownym gestem – wierzgając palcami, składając dłonie, a następnie otwierając je szeroko. To był jasny sygnał dla krytyków, którzy podkreślali jego skuteczność w ostatnich dwóch i pół miesiącach, podczas których zanotował 13 występów bez strzelonego gola.

Zmiana warty w ataku Barcy?

Dwa sobotnie trafienia podniosły sezonowy dorobek Torresa do 17 i 18 bramek we wszystkich rozgrywkach. W samej La Liga ma już 14 goli, co plasuje go na piątym miejscu w klasyfikacji strzelców, zaledwie jedną bramką za Lamine Yamalem. Co ciekawe, Torres wyprzedził już swojego partnera z ataku, Roberta Lewandowskiego, który zdobył dotychczas 12 bramek. Co więcej, te kamienie milowe przyszły w jego 201. występie dla klubu. Jego poprzedni, 200. występ, to krótki epizod przeciwko Atlético Madryt w Lidze Mistrzów, który nie przyniósł mu bramki.

Lewandowski był dotychczas pewniakiem do gry w rewanżowym meczu z Atlético. Jednak po błyskotliwym występie Torresa w derbach Katalonii, jego pozycja w wyjściowym składzie staje się mniej pewna, jak sugeruje Mundo Deportivo. Polak rozpoczął pierwszy mecz przeciwko "Rojiblancos", ale został zmieniony przez Hansiego Flicka po czerwonej kartce dla Pau Cubarciego tuż przed przerwą. Tamto spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0 dla drużyny z Madrytu. Teraz, gdy Sevilla przegrała z Gironą, Barcelona jest już wicemistrzem Hiszpanii.

Nie lubię tej sytuacji… pamiętaj, co Real Madryt zrobił w Monachium
– skomentował kiedyś Rummenigge, nawiązując do historycznych spotkań i zwrotów akcji. Wydaje się, że w Barcelonie szykuje się kolejny taki zwrot akcji, tym razem w ataku.

Źródło: goal.com

Zobacz również