Wszystkie aktualności

Borussia Dortmund: Koszmar obrońcy - czy to trzecie zerwanie więzadła krzyżowego?

18 kwietnia 2026 19:00 2 godz. temu
Borussia Dortmund: Koszmar obrońcy - czy to trzecie zerwanie więzadła krzyżowego?
Źródło: goal.com

Zespół Borussii Dortmund drży o stan swojego kluczowego obrońcy. Po niefortunnym upadku w meczu, pojawiły się poważne obawy o jego kolano i potencjalne trzecie zerwanie więzadła krzyżowego.

Nieszczęśliwy wypadek na boisku w Sinsheim wzbudził panikę w szeregach Borussii Dortmund. Kluczowy obrońca, Nico Schlotterbeck, opuścił murawę z grymasem bólu, a obawy o jego stan zdrowia szybko przerodziły się w realne przerażenie. Czy to kolejny krok w stronę koszmaru, który już raz dotknął jego karierę?

W 42. minucie spotkania na PreZero Arena, podczas próby odebrania piłki, Schlotterbeck poślizgnął się w nienaturalny sposób, natychmiast chwytając się za lewe kolano. Widoczny dyskomfort i rozpacz malujące się na jego twarzy, nie pozostawiały złudzeń co do powagi sytuacji. Niestety, pechowy upadek pogorszył sprawę, gdy piłka trafiła w jego uniesioną rękę, co w konsekwencji doprowadziło do podyktowania rzutu karnego dla gospodarzy po analizie VAR.

Po końcowym gwizdku zarząd Borussii Dortmund nie próbował bagatelizować problemu. Dyrektor sportowy, Lars Ricken, potwierdził, że wstępne diagnozy są niepokojące.

Już teraz podejrzewamy poważny uraz. Siedzi w szatni z bandażem na kolanie. Teraz musimy czekać na dalsze badania
, powiedział Ricken dziennikarzom.

Głównym zmartwieniem dla Dortmundu i samego zawodnika jest jego dotychczasowa historia poważnych kontuzji kolana. 30-letni obrońca ma już na koncie dwa zerwania więzadła krzyżowego (ACL). Trzecia taka kontuzja byłaby druzgocącym ciosem dla niemieckiego defensora, potencjalnie wykluczając go z gry na resztę bieżącego roku kalendarzowego.

Mimo ponurego obrazu sytuacji prezentowanego przez zarząd, trener Niko Kovač próbował dodać odrobinę nadziei dotyczącej stanu zdrowia obrońcy.

Oczywiście, zawsze miło jest grać przeciwko swojemu byłemu klubowi. Taki był też mój cel z Nikim. Jeszcze niczego definitywnie nie wiemy. Przynajmniej mógł obciążyć nogę. To przynajmniej dobry znak
, wyjaśnił Kovač po meczu.

Co gorsza dla zawodnika, jego próba ratowania sytuacji nie tylko zakończyła się kontuzją, ale również podarowała Hoffenheim bramkę otwierającą wynik. Gdy Schlotterbeck upadł, jego lewe ramię wyciągnęło się do góry, dotykając piłki. Po weryfikacji przez sędziego Daniela Sieberta, został podyktowany rzut karny, który Andrej Kramarić pewnie zamienił na prowadzenie gospodarzy 1:0.

Schlotterbeck nie był w stanie kontynuować gry po tym incydencie i został zmuszony do opuszczenia boiska tuż przed przerwą, a jego miejsce zajął Ramy Bensebaini.

Obecnie narastają obawy, że Schlotterbeck mógł rozegrać swój ostatni mecz dla Borussii Dortmund. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu, a potwierdzono już, że obrońca opuści Westfalenstadion latem po czterech latach spędzonych w klubie. Jeśli uraz okaże się tak poważny, jak podejrzewano, jest mało prawdopodobne, aby wrócił do gry przed zakończeniem obecnych rozgrywek.

Po dzisiejszej porażce Borussii Dortmund, droga do zdobycia 35. tytułu mistrza Bundesligi jest teraz otwarta dla Bayernu Monachium. Rekordziści są już o krok od historii; zwycięstwo lub remis ze Stuttgartem jutro oficjalnie potwierdzi ich ponowne mistrzostwo.

Źródło: goal.com

Zobacz również