Wszystkie aktualności

Cancelo wraca do Barcelony: Zawirowania i triumfalne ogłoszenie

13 stycznia 2026 16:00 2 godz. temu
Cancelo wraca do Barcelony: Zawirowania i triumfalne ogłoszenie
Źródło: goal.com

Czy to był błąd, czy sprytna zagrywka? Joao Cancelo znów w Barcelonie, ale jego powrót nie obył się bez dramaturgii. Zobacz, co się działo za kulisami!

Wielki powrót, jeszcze większe emocje! Barcelona na chwilę zamroziła serca kibiców, ogłaszając powrót Joao Cancelo, by zaraz potem zniknąć z oficjalnej strony. Jak to możliwe, że jeden z kluczowych piłkarzy znów zakłada barwy Blaugrany, a jego transfer budzi tyle kontrowersji?

Piłkarska karuzela transferowa: Kto grał z kim i dlaczego?

Kataloński klub, w desperackiej potrzebie wzmocnień defensywy, postawił na sprawdzone nazwisko. Joao Cancelo, były gracz Barcelony, miał ponownie zasilić szeregi Camp Nou. Umowa zakładała wypożyczenie do końca sezonu 2025-26. Wydawało się, że wszystko jest jasne, a oficjalne potwierdzenie tylko czeka na publikację. Klub ogłosił:

Teraz to oficjalne: Joao Cancelo ponownie jest piłkarzem Barcy. FC Barcelona i Al Hilal Saudi FC osiągnęły porozumienie w sprawie wypożyczenia portugalskiego bocznego obrońcy do końca sezonu. Będzie nosił koszulkę z numerem 2
. Ceremonia podpisania kontraktu odbyła się we wtorek w siedzibie klubu, z udziałem prezydenta Joana Laporty, pierwszego wiceprezydenta Rafaela Yuste, członka zarządu Joana Solera oraz dyrektora obszaru piłkarskiego Andersona Luiza de Souzy (Deco), a także rodziny zawodnika.

Papierkowa wojna czy celowy zabieg? Tajemnicze zniknięcie ogłoszenia

Jednak co się odwlecze, to nie uciecze, a w tym przypadku, co zniknie, może wrócić. Tuż po oficjalnym ogłoszeniu, klubowe posty potwierdzające transfer… zniknęły. Jak spod ziemi. Hiszpańskie media, na czele z katalońskim Mundo Deportivo, szybko podały, że powodem były drobne nieścisłości w dokumentacji między Barceloną a Al-Hilal, które wymagały formalnej wymiany papierów. Ta nagła sytuacja wzbudziła wśród fanów Blaugrany obawy. Czyżby klub znów miał problemy finansowe, które pokrzyżowały plany transferowe? Czy Cancelo ostatecznie nie zagra w bordowo-niebieskich barwach?

Nadzieja wraca na Camp Nou: Cancelo jednak w Barcelonie

Na szczęście dla kibiców, Barcelona od początku wydawała się pewna, że sprawa jest do załatwienia. Problemy z dokumentacją okazały się na tyle drobne, że nie przeszkodziły w finalizacji transakcji. Joao Cancelo rzeczywiście znów założył słynną koszulkę z numerem 2, a jego powrót, mimo początkowych zawirowań, jest faktem. To pokazuje, jak dynamiczne potrafią być rynki transferowe, gdzie czasem nawet ogłoszone już transakcje mogą ulec chwilowemu zawieszeniu.

Źródło: goal.com

Zobacz również