Wszystkie aktualności

Carrick: Obrażają mnie oskarżenia o brak walki w United!

9 maja 2026 19:00 1 godz. temu
Carrick: Obrażają mnie oskarżenia o brak walki w United!
Źródło: goal.com

Czy Manchester United odpuścił po awansie do Ligi Mistrzów? Michael Carrick stanowczo odpowiada na zarzuty, broniąc determinacji swoich piłkarzy.

Czy Manchester United faktycznie odpuścił sobie resztę sezonu po zapewnieniu sobie miejsca w Lidze Mistrzów? Michael Carrick zareagował niezwykle ostro na sugestie, że jego drużyna "poszła na plażę", czując się wręcz "obrażony" takimi oskarżeniami. Po kluczowym zwycięstwie nad Liverpoolem, które przypieczętowało europejskie aspiracje na kolejny sezon, Czerwone Diabły zaprezentowały się wyraźnie poniżej oczekiwań podczas płaskiego starcia na Stadium of Light.

Piłkarska Duma kontra "Plażowe" Oskarżenia

Sunderland przez długie fragmenty meczu dominował, a Manchester United musiał polegać na interwencjach bramkarza, aby uratować remis. Jednak Carrick stanowczo odrzucił tezę, że brak zaangażowania był przyczyną takiej postawy. Zamiast tego, wskazał na zdolność zespołu do "przecierpienia" trudnych momentów i wywalczenia punktu jako dowód mentalnej odporności.

"Prawie czuję się obrażony, gdy ludzie oskarżają nas o coś takiego," powiedział Carrick po remisie. "Sposób, w jaki zawodnicy przygotowali się do tego meczu, ich zachowanie w szatni, to wszystko świadczy o tym, że podeszli do tego spotkania profesjonalnie. Mieliśmy do czynienia z trudnym rywalem i to jest w porządku."

Menadżer United podkreślił, że gdyby zespół nie był w dobrym nastroju i pozbawiony motywacji, prawdopodobnie przegrałby to spotkanie. "Sunderland grał naprawdę dobrze w pewnych momentach, zmuszając nas do ciężkiej pracy," dodał. Historia i renoma klubu, według niego, są wystarczającymi motywatorami, aby żaden zawodnik nie mógł sobie pozwolić na rozluźnienie, niezależnie od sytuacji w tabeli. Odpowiedzialność za reprezentowanie Manchesteru United stanowi naturalny impuls, który gwarantuje, że zespół pozostanie konkurencyjny w ostatnich meczach sezonu.

"Nasza duma z samych siebie, z siebie nawzajem i odpowiedzialność za grę dla tego wspaniałego klubu, bycie jego częścią, z pewnością sprawiają, że motywacja i skupienie nie są powodem, dla którego mielibyśmy być albo wybitni, albo mieć występ, który jest nieco bardziej wymagający – czy to dzisiaj, czy w dwóch kolejnych meczach. Tak się nie stanie i nic tego nie dotknie," zapewnił szkoleniowiec.

Skromny Punkt i Fundament na Przyszłość

Chociaż ofensywna gra United była ograniczona – zaledwie jedna celna interwencja bramkarza Sunderlandu po strzale Matheusa Cunhy w 93. minucie – Carrick skupił się na waleczności swojej mocno rotowanej drużyny. Czyste konto i zdobyty punkt postrzega jako cenne budulec dla ewoluującego charakteru zespołu.

"To był trudny mecz," przyznał Carrick. "Należy oddać hołd Sunderlandowi, wiedzieliśmy, że przyjazd tutaj będzie trudny. Musieliśmy momentami kopać głęboko, nie był to nasz najlepszy występ, ale faktycznie wyciągnięcie czegoś z gry, gdy nie jesteś w szczytowej formie, jest dobrą cechą, którą staramy się budować. Oczywiście dokonaliśmy zmian, czasem szukamy rytmu, co jest zrozumiałe, ale nadal podoba mi się wiele rzeczy, które zrobiliśmy, aby dać nam fundament do lepszej gry w pewnych momentach. Zdobycie punktu i czyste konto, jak na to, co jest, myślę, że jest w porządku."

Wywalczenie punktu w meczu, w którym drużyna nie grała na swoim najwyższym poziomie, świadczy o odporności psychicznej, której Manchester United potrzebuje do dalszego rozwoju.

Źródło: goal.com

Zobacz również