Wszystkie aktualności

Crystal Palace w chaosie. Glasner wściekły na zarząd: "Czujemy się opuszczeni!"

18 stycznia 2026 01:00 1 godz. temu
Crystal Palace w chaosie. Glasner wściekły na zarząd: "Czujemy się opuszczeni!"
Źródło: goal.com

Oliver Glasner, trener Crystal Palace, nie kryje frustracji po porażce z Sunderlandem. Zarzuca zarządowi klubu brak wsparcia i krytykuje sprzedaż kluczowych zawodników tuż przed meczami.

Niepokojące doniesienia z Crystal Palace. Klub pogrążony w chaosie, a trener Oliver Glasner otwarcie krytykuje zarząd, czując się "zupełnie opuszczony". Sytuacja jest napięta, a ostatnie decyzje klubu wywołują burzę wśród kibiców i ekspertów.

Zdrada przed kluczowym meczem?

Glasner nie przebiera w słowach, opisując swoje odczucia po porażce z Sunderlandem. Według niego, drużyna czuje się całkowicie pozbawiona wsparcia ze strony władz klubu.

Czuję, że jesteśmy kompletnie opuszczeni
- przyznał w szczerej rozmowie z BBC. Trener podkreśla, że nie może winić swoich zawodników, którzy dają z siebie wszystko, mimo trudnej sytuacji. Od tygodni, a nawet miesięcy, zespół boryka się z problemami kadrowymi, mając do dyspozycji zaledwie 12-13 graczy. Najbardziej bolesna okazała się jednak sprzedaż kapitana, Marca Guehiego, do Manchesteru City za około 20 milionów funtów. Co gorsza, transakcja ta została sfinalizowana dzień przed ważnym ligowym spotkaniem.
Najgorsze jest sprzedawanie naszego kapitana dzień przed meczem Premier League
- grzmiał rozwścieczony szkoleniowiec. Dodał, że jest to wydarzenie bez precedensu, zwłaszcza w kontekście faktu, że dopiero od września drużyna mogła wreszcie trenować w pełnym składzie.

Krwawiące serce Crystal Palace

To nie pierwszy taki przypadek w tym sezonie, który wstrząsa ekipą z Selhurst Park. Glasner porównuje obecną sytuację do tej z lata, kiedy klub opuścił Eberechi Eze.

Kiedy dwa razy w tym sezonie wyrywa ci się serce, dzień przed meczem, raz z Eze latem, teraz z Guehim. Co mam cały czas mówić zawodnikom?
- pytał retorycznie. Trener podkreślał, że widzi rozczarowanie na twarzach swoich graczy, ale jednocześnie podziwia ich ciężką pracę i walkę do samego końca. W obliczu tak drastycznych osłabień, na ławce rezerwowych znaleźli się młodzi, niedoświadczeni zawodnicy, co dodatkowo utrudniało wszelkie próby reakcji taktycznej. Glasner zdradził, że od października wiedział o swojej decyzji odejścia z klubu po sezonie, szukając "nowego wyzwania". Jednakże, jego zaangażowanie w obecny zespół jest niezachwiane.
Nigdy, żadnej szansy
- odpowiedział stanowczo na pytanie, czy chciałby odejść wcześniej. Zapewnił, że pozostanie z drużyną do końca, podkreślając potrzebę wzajemnego wsparcia w obliczu braku pomocy z zewnątrz.

Co dalej z popularnymi Orłami?

Przyszłość Crystal Palace rysuje się w ciemnych barwach. Po odejściu Guehiego, niewykluczone jest również pożegnanie z innym kluczowym zawodnikiem, Jean-Philippem Matetą, który prowadzi rozmowy z Juventusem. To oznacza kolejny etap przebudowy i potencjalny odpływ najlepszych talentów, co postawi nowego szkoleniowca przed ogromnym wyzwaniem. Nadchodzący derbowy mecz z Chelsea na Stamford Bridge staje pod znakiem zapytania, jeśli chodzi o obecność Glasnera na ławce trenerskiej. Klub znajduje się na rozdrożu, a decyzje zarządu budzą coraz więcej kontrowersji.

Źródło: goal.com

Zobacz również