Czy Frank Lampard, legenda Chelsea i reprezentacji Anglii, ma szansę poprowadzić Synów Albionu? Pojawiają się głosy, że tak, a były kapitan kadry wskazuje na potrzebę rozwoju angielskich szkoleniowców.
Historia reprezentacji Anglii w ostatnich latach to pasmo poszukiwań idealnego selekcjonera. Po erze szwedzkiego wizjonera Svena-Görana Erikssona i wymagającego Włocha Fabio Capello, ster przejął Thomas Tuchel. Niemiecki trener, znany z pracy w Chelsea, Bayernie Monachium i Paris Saint-Germain, otrzymał zadanie przerwania 60-letniego posuchy w zdobywaniu trofeów, celując w Mistrzostwa Świata 2026. Jego początkowy kontrakt został już przedłużony, obejmując również Mistrzostwa Europy w 2028 roku, które odbędą się na Wyspach Brytyjskich. Ale kto przejmie pałeczkę po Tuchel w przyszłości?
Lampard jako następca Tuchela? Szanse angielskich szkoleniowców
Frank Lampard, z 106 występami w narodowych barwach, jest postrzegany jako potencjalny kandydat do objęcia sterów w Football Association. Jego dotychczasowa kariera trenerska to rollercoaster. Po obiecującym początku w Derby, przyszły selekcjoner doświadczył trudności podczas dwóch kadencji w Chelsea i rocznego pobytu w Evertonie. Jednak ostatnie sukcesy, takie jak powrót Coventry do najwyższej klasy rozgrywkowej po 25 latach, ponownie podniosły jego notowania.
Zapytany o możliwość objęcia przez Lamparda najważniejszego stanowiska trenerskiego w angielskiej piłce, były gracz między innymi Coventry, Sunderland i Brentford, Terry Butcher, w rozmowie z GOAL, wyraził swoje nadzieje.
Chciałbym w to wierzyć. Chciałbym wierzyć, że produkujemy dobrych angielskich trenerów, powiedział Butcher.
Oczywiście, posiadanie niemieckiego trenera nie jest tym, czego bym się spodziewał i czego bym naprawdę chciał. Ale sposób, w jaki podszedł do swojej pracy, Thomas Tuchel, wziął to na siebie, i należą mu się brawa. Będę go teraz wspierał i mam nadzieję, że wykona swoją pracę. Ale chcę widzieć angielskich trenerów zarządzających i będących głównymi trenerami Anglii. Naprawdę tego chcę.
Butcher podkreśla znaczenie doświadczenia zdobytego przez Lamparda w Coventry.
Z Frankiem, zwłaszcza po wejściu w wielką grę z Coventry i zasłużenie, myślę, że byłoby wspaniale, gdyby Frank nauczył się z awansu i utrzymał Coventry w tej lidze. Mam naprawdę słabość do Coventry, ponieważ to była moja pierwsza praca jako grającego menedżera. Naprawdę chciałbym, żeby mu się udało, i chciałbym, żeby Frankowi Lampardowi się udało, i mam nadzieję, że pewnego dnia dostanie tę pracę. Oczywiście, przyszłość jest niepewna.
Ale musimy poczekać i zobaczyć, czy Thomas Tuchel będzie tam dłużej po wygraniu Mistrzostw Świata! To byłby dylemat dla FA, ale na pewno tego wszyscy chcemy.
Adaptacja kluczem do sukcesu dla Gerrard i Rooney
Obecnie niewielu angielskich trenerów jest uważanych za gotowych na objęcie najwyższego stanowiska, ale ta sytuacja może się zmienić. Gwiazdy "Złotej Generacji", Steven Gerrard i Wayne Rooney, zanurzyli się w świat zarządzania. Gerrard odniósł sukces, zdobywając mistrzostwo Szkocji z Rangers, zanim zaliczył niepowodzenie w Aston Villi. Rooney z kolei zaliczył krótkie epizody w Birmingham i Plymouth.
Zapytany, czy Lampard może służyć jako inspiracja dla tych byłych kolegów z drużyny, podkreślając wartość zrobienia kroku wstecz, aby pójść naprzód, Butcher dodał:
Zrobiłem wiele kroków wstecz. Nie wydaje mi się, żebym zrobił wiele naprzód, ale masz nadzieję, że gracze się nauczą.
To całe nowe pokolenie od czasu, gdy grali, cała nowa era. Więc musisz się dostosować, a Bobby Robson świetnie się dostosował, w kraju i za granicą. Ale musisz się uczyć, musisz się dostosować i zobaczyć, co masz, jak chcesz grać i upewnić się, że jesteś w pełni zaangażowany – masz szczęście pod wieloma względami i masz nadzieję, że uda ci się wygrać mecze.
Myślę, że im bardziej odnoszący sukcesy będą angielscy menedżerowie, tym większa presja na Thomasa Tuchela i tym większa presja na FA, aby zatrudnić przyszłego angielskiego trenera kadry. Więc tak, chciałbym takiej sytuacji.
Nie mamy ich zbyt wielu w tej chwili. Sean Dyche, mamy Eddiego Howea, więc nie jest ich wielu, pula w Premier League nie jest duża do wyboru. Po prostu masz nadzieję, że trenerzy stale przychodzą z St Georges Park, z działu szkolenia i są najlepszymi.
Tego właśnie chcesz. Jest tak wielu kontynentalnych i zagranicznych trenerów w naszych ligach, że chciałbyś widzieć znacznie więcej inkluzywnych menedżerów, a także trenerów, ale także angielskich. W końcu Premier League to angielska liga.
Piłkarskie emocje powrócą 21 sierpnia, a start sezonu 2026-27 został przesunięty z powodu tegorocznych Mistrzostw Świata. Tuchel obecnie błyszczy na tym etapie, a Anglia dotarła do 1/16 finału – gdzie zmierzy się z DR Konga – w nieustającej pogoni za globalnym triumfem i daniem swoim wiernym kibicom czegoś do świętowania.
Oglądanie piłki nożnej bywa bałaganiarskie, dlatego Domino’s stworzyło „Shirtiette” – koszulkę piłkarską wykonaną z materiału serwetkowego, zaprojektowaną dla fanów, aby z dumą nosić plamy po jedzeniu i napojach tego lata. Marka pizzy rozdaje koszulki za darmo fanom Anglii i Szkocji, aby mogli się ubrudzić w dni meczowe, akceptując rozlania podczas celebracji goli, niewykorzystanych rzutów karnych czy wściekłości VAR. Koszulki są celowo wykonane z chłonnego materiału serwetkowego, dzięki czemu fani mogą wchłaniać rozlania sosu do pizzy, niedoskonałości mozzarelli i spadające dodatki podczas oglądania meczów w domu. „Shirtiette” jest dostępne na www.dominosshirtiette.com, gdzie fani Anglii i Szkocji mogą ubiegać się o limitowaną edycję „Shirtiette” Anglii lub Szkocji.