Wszystkie aktualności

Garnacho na wylocie z Chelsea? Liam Rosenior ma poważne wątpliwości

16 kwietnia 2026 22:00 1 godz. temu
Garnacho na wylocie z Chelsea? Liam Rosenior ma poważne wątpliwości
Źródło: goal.com

Czy Alejandro Garnacho, były skrzydłowy Manchesteru United, znajdzie się na liście transferowej Chelsea? Liam Rosenior, menedżer The Blues, ma poważne zastrzeżenia co do jego roli w zespole.

Czy Alejandro Garnacho, były skrzydłowy Manchesteru United, znajdzie się na liście transferowej Chelsea? Liam Rosenior, menedżer The Blues, ma poważne zastrzeżenia co do jego roli w zespole, co może oznaczać rychły koniec jego przygody w zachodnim Londynie.

Rosenior ma rezerwy, czyli co naprawdę myśli o Garnacho?

Liam Rosenior, jak donosi „The Sun”, ma spore „rezerwy” dotyczące miejsca Alejandro Garnacho w swoim składzie. Od czasu objęcia sterów 6 stycznia, szkoleniowiec dał młodemu, bo zaledwie 21-letniemu skrzydłowemu, tylko cztery starty w Premier League, często przedkładając nad niego Pedro Neto na lewej flance. Zapytany o rozwój młodego zawodnika w zeszłym miesiącu, Rosenior tonował nastroje, mówiąc:

Posiada ogromne umiejętności i potencjał. Dla każdego młodego gracza największym wyzwaniem jest konsekwencja. Ale pokazał naprawdę dobre oznaki. Nie tylko na treningach, ale i na odprawach, że jest na naprawdę dobrej drodze.
Mimo tych publicznych słów otuchy, „The Sun” twierdzi, że wewnętrzne odczucia sugerują, że letnie odejście jest bardzo prawdopodobne.

Statystyki odzwierciedlają trudną kampanię debiutancką dla Garnacho w barwach Chelsea. W tym sezonie rozpoczął tylko 21 z 51 meczów we wszystkich rozgrywkach, strzelając zaledwie osiem bramek, z czego połowa padła przeciwko niżej notowanym przeciwnikom w pucharowych potyczkach. W całej Premier League Garnacho zanotował zaledwie jednego gola dla Chelsea od czasu swojego transferu w ostatnim dniu okna. Taka niska produktywność w lidze sprawia, że trudno mu uzasadnić wydane na niego 40 milionów funtów, zwłaszcza gdy klub stara się usprawnić skład przed sezonem 2026-27. Nawet przy kontuzji Jamiego Gittensa, która wykluczyła go z gry z powodu urazu mięśnia dwugłowego uda, Garnacho nie zdołał wykorzystać okazji, by ugruntować swoją pozycję.

Przeszłość, która ciąży: kontrowersje i brak żalu?

Odejście Garnacho z Manchesteru United było naznaczone pozaboiskowymi kontrowersjami, w tym publicznym konfliktem z byłym trenerem Rubenem Amorim. Wspominając tamten okres, reprezentant Argentyny powiedział niedawno w rozmowie z Premier League Productions:

Pamiętam, że w ostatnich sześciu miesiącach nie grałem tak jak wcześniej w Manchesterze United. Zacząłem siedzieć na ławce. To nie jest taka zła rzecz – miałem dopiero 20 lat – ale w moim umyśle było tak, że musiałem grać w każdym meczu. W moim umyśle, może to też była moja wina. Zacząłem robić pewne złe rzeczy. Ale to był tylko moment w życiu i czasami trzeba podejmować decyzje. Jestem naprawdę dumny, że jestem [w Chelsea] i nadal jestem w Premier League w takim klubie. O United, nie mam nic złego do powiedzenia o klubie, nikim w klubie ani o moich kolegach z drużyny. To był tylko moment, który się zmienił i życie toczy się dalej. Nie żałuję.

W obliczu nadchodzącego meczu Chelsea z United w najbliższą sobotę wieczorem, Garnacho będzie miał nadzieję na szansę udowodnienia swojej wartości przeciwko swoim byłym pracodawcom. W pierwszym meczu przeciwko nim we wrześniu, krótko po swoim transferze, pozostał niewykorzystanym rezerwowym. Chelsea zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli Premier League, tracąc siedem punktów do trzeciego United.

Źródło: goal.com

Zobacz również