Wszystkie aktualności

Grealish: Czy przyszłość to City, Everton, czy daleka północ?

17 lipca 2026 16:00 2 godz. temu

Jack Grealish, gwiazda z ambicjami reprezentacyjnymi, stoi przed kluczowymi decyzjami dotyczącymi swojej kariery. Czy powrót do Manchesteru City, transfer do Evertonu, czy może coś zupełnie innego?

Przyszłość Jacka Grealisha wisi na włosku, a świat futbolu zastanawia się, gdzie utalentowany Anglik pokieruje swoją karierę. Po burzliwym okresie w Manchesterze City, gdzie był najdroższym brytyjskim piłkarzem, a później nieoczekiwanym zwrocie akcji na Merseyside, jego następny ruch może zdefiniować resztę jego sportowych lat. Czy czeka go powrót do giganta z Etihad, sensacyjny transfer do Evertonu, czy może zupełnie nowy rozdział za oceanem?

Kiedy Jack Grealish w 2021 roku przechodził z Aston Villi do Manchesteru City za rekordowe 100 milionów funtów, oczekiwania były ogromne. Pep Guardiola szukał wówczas iskry kreatywności, a Grealish miał być tą iskrą. Chociaż jego instynkty rozgrywającego zostały nieco stonowane pod okiem wymagającego katalońskiego szkoleniowca, sezon 2022-23 przyniósł City upragnioną potrójną koronę – Premier League, Puchar Anglii i Ligę Mistrzów. Grealish był kluczową postacią, choć jego dorobek 17 bramek w 157 występach dla klubu sugerował, że zaczynał wypadać z czołówki atakujących.

Niespodziewanie, w 2025 roku, jego kariera nabrała nowego toru na Merseyside. Po zdobyciu nagrody dla Piłkarza Miesiąca, niefortunny uraz stopy w styczniu wykluczył go z gry, a marzenia o Mistrzostwach Świata z Anglią legły w gruzach. Teraz, gdy Manchester City wkracza w nową erę pod wodzą Enzo Mareski, a Pep Guardiola zakończył swoją dekadę w klubie, przed wszystkimi z Etihad rysuje się czysta karta. Czy Grealish zostanie włączony z powrotem do składu?

Czy Everton może stać się jego nowym domem?

Alternatywą jest opcja negocjacji obniżonej ceny transferu z Evertonem. Lescott, były defensor zarówno "The Toffees", jak i "The Citizens", w rozmowie dla GOAL, komentując sytuację, powiedział:

Myślę, że cokolwiek się wydarzy, czy to w Evertonie, czy w City, będzie to nowy początek. Fakt, że jest nowy menedżer, daje mu szansę pokazania swojej ambicji, swojego głodu gry. A tego nikt mu nie może odmówić, jego pasji i miłości do tej gry. Znając Jacka, jest on prawdziwym studentem futbolu i kocha go, naprawdę kocha piłkę nożną, więc gdziekolwiek się zdecyduje, jestem pewien, że zobaczymy naprawdę ekscytującą wersję Jacka, ponieważ ma wiele do zaoferowania grze – nie po to, by coś udowodnić, ale po prostu chce się rozwijać i grać.

Reprezentacyjne ambicje na pierwszym planie

Grealish, choć zbliża się do 31. urodzin, wciąż ma wiele do zaoferowania na najwyższym poziomie, zwłaszcza z myślą o reprezentacji Anglii. Mając na koncie 39 występów w seniorskiej kadrze, wizja domowych Mistrzostw Europy w 2028 roku z pewnością jest w jego zasięgu. Regularna gra w Premier League powinna utrzymać go w kręgu zainteresowania selekcjonera. Jakiekolwiek myśli o opuszczeniu europejskiej elity i przeniesieniu się do Ameryki Północnej są na razie odłożone na bok.

Nie widziałem żadnego powiązania, nie wiem, czy to plotka, którą tworzymy, czy coś, co zostało publicznie ujawnione, ale rozmawiając z Jackiem, nie było żadnych rozmów o MLS czy zagranicy. Ponownie, z całym szacunkiem dla niższych lig, jego ambicją jest gra na najwyższym poziomie i gra dla Anglii
– dodał Lescott, odnosząc się do planów krótkoterminowych i długoterminowych.

Do końca kontraktu Grealisha z City pozostał zaledwie rok, co oznacza, że w najbliższych tygodniach zapadną kluczowe decyzje dotyczące jego przyszłości. Po czasie spędzonym w Manchesterze, gdzie musiał mierzyć się z ogromną konkurencją, stały transfer wydaje się najbardziej logicznym rozwiązaniem, zanim kolejne okno transferowe zamknie się 1 września.

Źródło: goal.com

Zobacz również