Wszystkie aktualności

Henderson pisze historię w Chelsea: Dwa gole i asysta

10 października 2026 16:00 2 godz. temu
Henderson pisze historię w Chelsea: Dwa gole i asysta
Źródło: goal.com

Jordan Henderson w wieku 36 lat zdominował swój debiut na Stamford Bridge, strzelając dwa spektakularne gole i notując asystę, co zapewniło Chelsea imponujące zwycięstwo 5:1.

Jordan Henderson w wieku 36 lat dokonał czegoś, co na zawsze zapisze się w annałach Chelsea. Jego debiut na Stamford Bridge był spektaklem, który kibice zapamiętają na długo, a rywale z Bournemouth będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. To nie był zwykły mecz – to była demonstracja formy i doświadczenia, która zaowocowała zwycięstwem 5:1, a sam Henderson stał się architektem tego sukcesu, zdobywając dwie bramki i notując asystę.

Chelsea potrzebowała zaledwie 65 sekund, by przełamać impas w starciu z Bournemouth. Cole Palmer, świeżo po przedłużeniu kontraktu do 2034 roku, wykazał się niebywałą przebojowością, wpadając w pole karne i wycofując piłkę do Jordana Hendersona. Doświadczony pomocnik, który w przeszłości grał dla Ajaksu, nie potrzebował drugiego zaproszenia. Uderzył z pierwszej piłki, a futbolówka, od wewnętrznej strony słupka, wpadła do bramki, otwierając wynik spotkania.

Gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa. Zaledwie minutę i trzydzieści sekund później podwyższyli prowadzenie. Tym razem Henderson wcielił się w rolę rozgrywającego, a jego podanie trafiło do Morgana Rogersa. Ten, bez wahania, oddał strzał z krawędzi pola karnego, który po rykoszecie od obrońcy Bournemouth, António Silvy, znalazł drogę do siatki. Pomimo analizy VAR w poszukiwaniu spalonego przez João Pedro, wynik 2:0 pozostał bez zmian.

W zaledwie dwie minuty i dwadzieścia dziewięć sekund Henderson mógł pochwalić się golem i asystą. Według danych Opta, tylko Emile Heskey w historii Premier League osiągnął taki wynik szybciej. Henderson był bliski skompletowania dubletu już w 23. minucie, ale jego delikatna próba zza pola karnego minęła bramkę rywali po drobnym rykoszecie.

Bournemouth, które do tej pory zdobyło zaledwie trzy punkty w pierwszych pięciu ligowych kolejkach, próbowało odwrócić losy meczu. Rayan miał doskonałą okazję w szóstej minucie, ale jego strzał z trudnej pozycji był niecelny. Później Emiliano Martínez popisał się świetną interwencją, gdy Rayan znalazł się sam na sam z bramkarzem. Martínez był czujny również przy dobitce Ryana Christie, uniemożliwiając gościom zmniejszenie strat przed przerwą.

Po zmianie stron Chelsea ponownie rozpoczęła z impetem. Już po 30 sekundach João Pedro podwyższył wynik na 3:0. Pedro Neto wykorzystał błąd Silvy i podał do brazylijskiego napastnika, który pewnie wykończył akcję. Bournemouth jednak nie poddało się łatwo i w 51. minucie zdobyło bramkę kontaktową. Evanilson zdołał wepchnąć piłkę do siatki po wybiciu Moisésa Caicedo.

Ten gol dodał skrzydeł gościom, którzy zaczęli przejmować inicjatywę na boisku. Chelsea przez pewien czas miała problemy z kontrolowaniem gry, ale w 67. minucie João Pedro ponownie wpisał się na listę strzelców, wykorzystując podanie od Pepa Chavarríi. Kilka minut później nadszedł moment, który w pełni ukoronował występ Hendersona. Ustawiony na krawędzi pola karnego, wykonał rzut wolny, posyłając piłkę z niezwykłą precyzją w samo okno bramki.

Strzelając swojego drugiego gola, Henderson przypieczętował swój wybitny występ na Stamford Bridge. W wieku 36 lat i 115 dni, były kapitan Liverpoolu stał się najstarszym zawodnikiem Chelsea, który wziął bezpośredni udział w co najmniej trzech bramkach w jednym meczu Premier League.

Źródło: goal.com

Zobacz również