Wielkie plany Chelsea legły w gruzach wraz z kontuzją stopera, ale czy jest światełko w tunelu? Kibice zastanawiają się, kiedy ich ulubieniec wróci na murawę, a klub rozważa pilne transfery.
Nadzieje na powrót kluczowego zawodnika
Anglik, który od początku sezonu zmaga się z poważnym urazem kolana, robi imponujące postępy w rehabilitacji. Według BBC Sport, powrót Colwilla przebiega "pomyślnie", co budzi coraz większy optymizm w sztabie medycznym co do jego możliwości powrotu do gry w pierwszej drużynie jeszcze w obecnych rozgrywkach. Utrata Colwilla była potężnym ciosem dla przygotowań Chelsea do sezonu 2025-26. Postrzegany jako fundament długoterminowego projektu obronnego klubu, jego nieobecność pozostawiła lukę w linii defensywnej, którą drużynie trudno było wypełnić. Jego zdolność do rozbijania linii ofensywnych przeciwnika poprzez podania i spokój w posiadaniu piłki były kluczowe dla taktyki, a jego niedostępność była głównym czynnikiem niestabilności defensywy w pierwszej połowie sezonu.
Jednak klub niezmiennie podkreśla, że długoterminowa przyszłość Colwilla jest bezpieczna. Pozostaje on centralną postacią w wizji kierownictwa klubu na następną dekadę, i nie ma chęci pośpiesznego wprowadzania go z powrotem do gry. Niemniej jednak, perspektywa jego dostępności na kluczowe mecze końcówki sezonu może stanowić psychologiczny i taktyczny impuls, gdy Chelsea będzie próbowała ratować swój sezon. Chociaż dokładna data powrotu pozostaje płynna, fakt, że powrót w tym sezonie jest omawiany jako realistyczna możliwość, świadczy o poświęceniu zawodnika w procesie rekonwalescencji.
Pilne wzmocnienia w obronie
Pomimo pozytywnych wieści dotyczących Colwilla, zarząd Chelsea podjął wewnętrzną decyzję o zaprzestaniu czekania do lata i natychmiastowym rozwiązaniu problemów na środku obrony. Klub przyspieszył o sześć miesięcy plany rekrutacyjne i rozpoczął rozmowy w sprawie pozyskania obrońcy Rennes, Jeremy'ego Jacqueta, już w obecnym zimowym okienku transferowym. Blues podobno prowadzili rozmowy zarówno z francuskim klubem, jak i z przedstawicielami 20-letniego zawodnika. Jacquet, reprezentant Francji do lat 21, jest podobno zainteresowany przenosinami na Stamford Bridge. Jednak transakcja jest daleka od prostoty. Rennes jest zdeterminowane, by zatrzymać swojego cennego zawodnika w środku sezonu i obecnie żąda kwoty przekraczającej 60 milionów funtów za zgodę na transfer w tym miesiącu.
Chelsea zdaje sobie sprawę z "znaczącego zainteresowania rywali" Jacquetem, co może zmuszać ich do działania teraz, zamiast ryzykować wojnę licytacyjną latem. Chęć pozyskania środkowego obrońcy potrafiącego grać w piłkę wyraźnie odzwierciedla profil Colwilla, sugerując, że klub chce mieć pewność, że nigdy więcej nie zostanie pozbawiony takiej jakości dystrybucji z tyłu. Jeśli wycena Jacqueta okaże się zaporowa, Chelsea zidentyfikowała alternatywne cele, aby wzmocnić swoje szeregi. Klub obserwuje obrońcę Como, Jacoba Ramona, wschodzącą gwiazdę Serie A po jego przeprowadzce z Realu Madryt. Bliżej domu, Marcos Senesi z Bournemouth wyłonił się jako potencjalne rozwiązanie po niższej cenie. Argentyński obrońca kończy kontrakt pod koniec sezonu, co oznacza, że mógłby być dostępny za obniżoną opłatę w styczniu. Senesi wnosi doświadczenie w Premier League i umiejętność gry piłką, której Chelsea pragnie, chociaż napotykają na silną konkurencję ze strony Juventusu o jego podpis. Obecnie Chelsea nie nawiązała jeszcze formalnego kontaktu z klubem z Południowego Wybrzeża, ale Senesi pozostaje realnym planem awaryjnym, jeśli negocjacje z Rennes dojdą do ślepego zaułka.
Pilność styczniowych działań Chelsea jest w dużej mierze uzależniona od widma letniego okna transferowego. Były menedżer Enzo Maresca, zwolniony w tym miesiącu, zidentyfikował pozycję środkowego obrońcy jako priorytetowy obszar do wzmocnienia. Jego główny cel, Dean Huijsen, ostatecznie zdecydował się dołączyć do Realu Madryt, pozostawiając Marescę bez opcji, gdy Colwill doznał kontuzji. Niepowodzenie klubu w pozyskaniu odpowiedniego alternatywy było źródłem dużej frustracji dla włoskiego trenera i przyczyniło się do tarć, które doprowadziły do jego odejścia. Patrząc w przyszłość, lato obiecuje dalsze przetasowania. Rośnie oczekiwanie, że zarówno Trevoh Chalobah, jak i Tosin Adarabioyo osiągną "rozdroże" w swoich karierach w Chelsea. Z oboma zawodnikami wchodzącymi w ostatnie dwa lata kontraktów, klub prawdopodobnie wymusi decyzję: podpisać przedłużenie lub zmierzyć się ze sprzedażą w celu zachowania wartości transferowej. Ta wisząca niepewność sprawia, że udana rekrutacja środkowego obrońcy w styczniu jest tym bardziej krytyczna, zapewniając, że drużyna nie pozostanie ponownie odsłonięta podczas próby przejścia do nowej ery.


