Wszystkie aktualności

Lineker o pominiętych w kadrze: "Trudno to zrozumieć!"

14 czerwca 2026 16:00 2 godz. temu

Kontrowersyjne decyzje Thomasa Tuchela w sprawie powołań na Mistrzostwa Świata budzą gorące dyskusje. Gary Lineker nie kryje zaskoczenia.

Decyzje selekcjonera reprezentacji Anglii, Thomasa Tuchela, dotyczące składu na nadchodzące Mistrzostwa Świata, wywołały burzę. Gary Lineker, legenda angielskiej piłki, otwarcie wyraża swoje zdziwienie i krytykuje kilka wyborów, które jego zdaniem są "trudne do zrozumienia".

Gary Lineker nie przebiera w słowach, komentując pominięcie kilku znanych nazwisk z ostatecznej listy 26 zawodników, którzy polecą na turniej. Mimo że każdy ma swoje zdanie na temat kształtu kadry, a opinie często różnią się od tej selekcjonera, są pewne wybory, które naprawdę zaskakują. W końcu liczy się tylko to, co myśli menedżer, ale niektóre decyzje Linekera po prostu nie mieszczą się w głowie. Choć, jak sam przyznaje, jeśli Anglicy wygrają cały turniej, nikt nie będzie pamiętał o tych kontrowersjach. Tuchel podkreślał, że nie chodzi o wybieranie najzdolniejszych, ale o budowanie zespołu, co Lineker w pełni rozumie.

Lewis Hall – młody talent, którego pominięto

Jedną z największych niespodzianek dla Linekera było pominięcie Lewisa Halla. Młody lewy obrońca Newcastle United rozegrał znakomity sezon, wielokrotnie udowadniając swoją wartość w starciach z najlepszymi. Mimo że wystąpił w meczach towarzyskich z Urugwajem i Japonią, nie znalazł się w ostatecznej kadrze.

Lewis Halla trudno było mi zrozumieć, naprawdę
, mówił Lineker w podcaście "The Rest is Football".
Był w tym sezonie genialny. Tuchel mówił o Djedzie Spence jako o drugim wyborze na lewej obronie, ale on jest bardziej prawonożny, a jego szybkość przydałaby się przeciwko szybkim skrzydłowym. Ale Lewis Hall był jedynym graczem, którego widziałem, jak radził sobie z Lamine Yamalem w tym sezonie. Więc ta decyzja była dla mnie trochę zagmatwana.
Hall dowiódł, że potrafi skutecznie neutralizować najlepszych skrzydłowych, co jest nieocenioną cechą w tak ważnej formacji. Jego pominięcie wydaje się tym bardziej niezrozumiałe, gdy weźmiemy pod uwagę, że Tuchel wspomniał o Spence'ie jako o alternatywie, która ma być szybka.

Cole Palmer – błyskawica, której zabrakło

Kolejnym zawodnikiem, którego nieobecność na liście powołanych budzi zdziwienie, jest Cole Palmer. Pomimo tego, że jest kluczowym graczem Chelsea i wielokrotnie udowadniał swoją wartość w kluczowych momentach, Palmer również znalazł się wśród tych, którzy nie pojadą na turniej. Tuchel postawił na inne opcje na skrzydłach. Lineker wyraził swoje rozczarowanie:

Byłem rozczarowany Colem Palmerem, ponieważ Noni Madueke miał całkiem niezły sezon, ale przez większość czasu grał drugie skrzypce dla Bukayo Saki. Cole daje ci coś innego, to zawodnik od momentów. Poza tym, jeśli cofniemy się o 12 miesięcy, był zawodnikiem turnieju na Klubowych Mistrzostwach Świata, gdzie odbywa się ten turniej. Tak, był często kontuzjowany w tym sezonie, ale pauzował w krótkich okresach i myślę, że pokazał tę ostrość w ostatnich meczach Chelsea i wracał do formy.
Palmer, mimo problemów zdrowotnych, wielokrotnie pokazywał swój potencjał i umiejętność decydowania o losach meczów, co czyni jego pominięcie znaczącą stratą.

Harry Maguire – pechowy obrońca?

Nie sposób również pominąć kwestii Harry'ego Maguire'a. Mimo że przez lata był podstawowym zawodnikiem reprezentacji, Tuchel zdecydował się postawić na Dana Burna z Newcastle jako weterana w defensywie. Lineker uważa, że Maguire miał pecha.

Myślę, że Harry Maguire miał naprawdę pecha. Tuchel bardzo pochlebnie wypowiadał się o Danie Burnie i powiedział, że może być tam prawdziwym liderem. Podejrzewałem, że nie wybierze obu, bo są pod wieloma względami podobnymi graczami, ale Maguire ma naprawdę pecha, ponieważ miał przewagę gry na wielkich międzynarodowych turniejach, gdzie zawsze grał dobrze i nigdy nie zawiódł Anglii.
Maguire, choć krytykowany, ma na koncie wiele udanych występów w barwach narodowych, co czyni jego wykluczenie dyskusyjnym ruchem.

Na koniec, Lineker odniósł się do zaskakującego powołania Ivana Toneya. Napastnik grający w lidze saudyjskiej, Al-Ahli, sprawił, że wielu uważało go za poza międzynarodowymi planami.

Naprawdę zaskoczył mnie też Ivan Toney, to było coś, czego nikt się nie spodziewał. Nie sądzę, żeby ktokolwiek o nim mówił, ponieważ gra w lidze saudyjskiej od kilku lat. Jest dobrym zawodnikiem, oczywiście, ale uznałem to za nieco zaskakujące.
Toney, mimo długiej przerwy od europejskiej piłki, może okazać się cennym wzmocnieniem dla angielskiej ofensywy, choć jego powrót do kadry był nieoczekiwany.

Reprezentacja Anglii rozpocznie swój udział w grupie D meczem z Chorwacją 17 czerwca.

Źródło: goal.com

Zobacz również