Manchester City jest na ostatniej prostej do sfinalizowania spektakularnego transferu Marca Guehi. Po uzgodnieniu warunków indywidualnych z reprezentantem Anglii, wszystko wskazuje na to, że defensywny filar Crystal Palace wkrótce zasili szeregi mistrzów Anglii. To ruch, który może zrewolucjonizować obronę The Citizens, zwłaszcza w obliczu niedawnych urazów kluczowych zawodników.
Guehi w drodze do Manchesteru: Sfinalizowanie transferu tuż za rogiem
Według rzetelnych informacji przekazanych przez reportera Sky Sports, Roba Dorsetta, Manchester City i Crystal Palace osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Marca Guehi. Kwota transakcji, opiewająca na 20 milionów funtów wraz z potencjalnymi dodatkami, została zaakceptowana przez obie strony. Co więcej, sam zawodnik wyraził zgodę na warunki kontraktowe, co otwiera drogę do jego przeprowadzki na północ Anglii. Guehi ma wkrótce przejść badania medyczne, a cała operacja transferowa ma szansę zostać sfinalizowana już pod koniec bieżącego weekendu. Ten błyskawiczny rozwój wydarzeń pokazuje determinację Manchesteru City do wzmocnienia składu w obliczu wyzwań, jakie stawiają kontuzje.
Transfer Guehi to nie tylko kolejny duży ruch na rynku, ale także znaczące zwycięstwo nad innymi potentatami Premier League, takimi jak Liverpool czy Arsenal, które również zabiegały o podpis defensora. Jego potencjalne przybycie do Etihad Stadium jest odpowiedzią na problemy kadrowe, z jakimi boryka się Pep Guardiola. Urazy Rubena Diasa i Josko Gvardiola w ligowym remisie z Chelsea zmusiły hiszpańskiego szkoleniowca do szukania wzmocnień. Z tego powodu klub zdecydował się nawet na recall młodego Maxa Alleyne'a z wypożyczenia do Watfordu. Mimo osłabienia, City radzi sobie całkiem nieźle, pozostając niepokonanym w trzech ostatnich spotkaniach bez swoich kluczowych stoperów.
Dlaczego City potrzebuje Guehi? Odpowiedź na kryzys w obronie
Decyzja o sprowadzeniu Marca Guehi nabiera szczególnego znaczenia w kontekście ostatnich wydarzeń. Pep Guardiola, choć unikał bezpośredniego komentowania nazwiska Guehi przed derbowym starciem z Manchesterem United, otwarcie przyznał, że kontuzje w jego zespole postawiły klub w „kłopotliwej sytuacji”. „Myślałem: jesteśmy w tarapatach! To była moja pierwsza myśl,” powiedział Guardiola na piątkowej konferencji prasowej. „Ale właśnie dlatego wypożyczyliśmy opcję odzyskania zawodników i pomyśleliśmy, bo znałem Maksa (Alleyne'a) z dwóch lat treningów z nami, że oczywiście ma jeszcze duży, duży margines do poprawy. Ale ogólnie, porównując – nie sesje treningowe, bo nie mamy sesji treningowych – wideo, jak szybko przyswoił rzeczy, jest naprawdę, naprawdę dobre. Przenieśliśmy się, aby sprowadzić Maksa. Resztę zobaczymy. Zazwyczaj, gdy podpisujesz kontrakt z zawodnikiem, to nie tylko na trzy miesiące, dwa miesiące, ale na lata. A potem klub musi zdecydować, że to zawodnik na lata.”
Guardiola podkreślił również strategię klubu dotyczącą transferów, która skupia się na długoterminowych rozwiązaniach, a nie tylko na doraźnym łataniu dziur. Podobnie było w przypadku Antoine'a Semenyo, który został sprowadzony, aby rozwiązać problemy z obsadą pozycji skrzydłowych. „Kiedy sprowadziliśmy (Antoine'a) Semenyo, ponieważ mieliśmy problemy ze skrzydłowymi od pierwszego dnia i szansę, że być może uda nam się to zrobić i klub na to pozwoli ze względu na klauzulę wykupu. Więc Antoine przyszedł na lata, a nie po to, by rozwiązać krótki problem. I to jest najlepszy sposób. Więc kiedy masz kontuzje, jak to się stało teraz w jednym dziale, jak w środkowych obrońcach, oni nie przychodzą tylko do czasu powrotu zawodników. W zeszłym sezonie na przykład (Abdukodir) Khusanov lub Vitor (Reis) – zwłaszcza Khusanov – przyszli w wieku 21 lat na wiele, wiele lat. Tak więc to jest powód.”
Guehi, który zdążył już ugruntować swoją pozycję jako jeden z najlepszych defensorów w lidze, wzbudzał również zainteresowanie europejskich gigantów, takich jak Bayern Monachium, Real Madryt, Barcelona czy Atletico Madryt. Jego kontrakt z Crystal Palace miał wygasnąć pod koniec sezonu, co czyniło go atrakcyjnym celem dla wielu klubów. Jeśli transfer dojdzie do skutku, Guehi dołączy do grona zawodników, którzy w ostatnim czasie przenieśli się do Manchesteru City, podążając śladami Semenyo, który również dokonał transferu w środku sezonu. Semenyo, który był obiektem zainteresowania m.in. Manchesteru United, Liverpoolu i Chelsea, zaliczył wymarzony początek w barwach The Citizens, strzelając bramki w swoich pierwszych dwóch meczach.
W międzyczasie, gdy Manchester City przygotowuje się do starcia z lokalnym rywalem, Manchesterem United, który zagra po raz pierwszy pod wodzą tymczasowego menedżera, Michaela Carricka, Crystal Palace udaje się na mecz z Sunderlandem. Orły, które od dziewięciu spotkań w różnych rozgrywkach nie zaznały zwycięstwa, w obliczu zbliżającego się transferu Guehi, doświadczyły podwójnego ciosu. Trener Oliver Glasner, po ogłoszeniu nieuchronnego odejścia Guehi do City, potwierdził, że sam opuści klub po zakończeniu sezonu.


