Lionel Messi, niczym współczesny król futbolu, zdaje się budować swoją własną, prywatną ligę w Stanach Zjednoczonych! Krążą pogłoski, że Argentyńczyk chce ściągnąć do MLS absolutne tuzy światowego futbolu, a wśród nich wymienia się Brazylijczyka Neymara i Portugalczyka Cristiano Ronaldo. Czy to szalony sen, czy realna wizja?
Neymar, po powrocie do Brazylii w celu budowania formy przed Mistrzostwami Świata 2026, wywołał lawinę spekulacji dotyczących jego potencjalnego transferu z Ameryki Południowej do Północnej. Choć niedawno przedłużył kontrakt ze swoim klubem z dzieciństwa, Santos, po kolejnej operacji, otwiera się furtka do przeprowadzki. Możliwe, że właśnie wtedy zdecyduje się na przenosiny do MLS, gdzie jego były kolega z Barcelony, Messi, związany jest kontraktem z Interem Miami aż do 2028 roku.
Klub z Miami, znany jako "The Herons", podobno ponownie rozważa sprowadzenie Neymara. Kleberson, były reprezentant Brazylii, który sam miał okazję występować w USA w barwach Philadelphia Union, Indy Eleven i Fort Lauderdale Strikers, widzi szansę na porozumienie. Zapytany o możliwość ponownego spotkania Neymara z Messim, Kleberson, wypowiadając się w imieniu BetVictor Online Casino, przyznał w rozmowie z GOAL:
Messi chce wszystkich ściągnąć do MLS! Chce stworzyć własną, prywatną ligę MLS!
Są pewne pogłoski. Myślę, że Neymar prawdopodobnie podpisał kontrakt z Santosem tylko dlatego, że mógł zostać w Brazylii i mieć szansę na grę w Mistrzostwach Świata. Jestem w stu procentach przekonany, że jeśli będzie musiał się przenieść, to jedyną ligą, do której może trafić, jest MLS. Nie sądzę, żeby Neymar pakował się do innej ligi.Kleberson dodaje, że po mundialu, perspektywa Neymara może się zmienić.
Po Mistrzostwach Świata, prawdopodobnie w jego głowie będzie inaczej, jeśli chodzi o poziom, na którym gra. Teraz myśli tylko o Mistrzostwach Świata. Pomyśl, jeśli nie pojedzie, albo pojedzie i Brazylia nie poradzi sobie dobrze, nie będzie już myślał Santos, Santos, Santos, a jego kariera tam. Niemożliwe jest zobaczyć to u takiej osobowości, jaką jest Neymar. Wierzę, że spróbuje przenieść się do MLS.
Były bramkarz reprezentacji USA, Brad Friedel, również wypowiadał się na temat plotek o transferze Neymara do MLS, podkreślając ich sens sportowy i biznesowy.
Jeśli Neymar będzie w formie, to myślę, że to zadziała, naprawdę wierzę, bo w niektórych częściach USA nadal jest wielkim nazwiskiem. Problem polega na tym, że jeśli nie będzie w formie i będzie często kontuzjowany, wtedy stanie się to negatywną rzeczywistością napędzaną przez media. Zdecydowanie rozumiem argumenty z obu stron.Friedel uważa, że kontrakty będą musiały uwzględniać kondycję zawodnika.
Zakładałbym, że ci mądrzy ludzie będą mieli kontrakt wielopoziomowy, oparty na występach i byciu w formie. Spędziłem trochę czasu w Miami, zanim przyszedł Messi, tak naprawdę nie wiedziałbyś, że Miami ma drużynę. Od momentu, gdy przybył, wszędzie widać różowe i czarne koszulki. Gdyby przyszedł Neymar, dodałoby to do tego.Uważa, że talent Neymara wciąż może porywać kibiców.
Rozumiem, co próbują zrobić. Trzeba to dokładnie przemyśleć, ponieważ jest to trudna sprawa ze względu na jego historię kontuzji. Ale ma ten specjalny talent, który może naprawdę ekscytować niektórych amerykańskich fanów. Potrafi robić wyjątkowe rzeczy. Pewnie byłbym za tym w 55% i przeciw w 45%.
Neymar może nie być jedynym znanym nazwiskiem zmierzającym do Stanów. Kleberson wyraża nadzieję, że portugalska ikona, Cristiano Ronaldo, da się przekonać do spędzenia przynajmniej jednego sezonu grając w tym samym zespole co jego odwieczny rywal, Messi. Kleberson dodał, mówiąc o swoim byłym koledze z Manchesteru United, o potencjalnym partnerstwie GOAT (najlepszy w historii) na Florydzie:
Wow, wyobraźcie sobie, że to się dzieje, Ameryka oszaleje! Sprzedadzą wszystko, żeby mieć tych dwóch facetów razem. W jednej szatni – Messi, Cristiano Ronaldo i może Neymar. To wymarzona drużyna!Inter Miami już teraz stał się potęgą w północnoamerykańskim futbolu, zdobywając historyczne trofeum MLS Cup w 2025 roku, ale – z współwłaścicielem Davidem Beckhamem pomagającym podejmować decyzje – nie ukrywa, że chce naśladować politykę transferową gigantów La Liga, Realu Madryt, ze swoją strategią rekrutacji „Galacticos”.
Messi, poprzez swoje działania, zdaje się wyznaczać nowy kierunek rozwoju MLS, przyciągając globalne gwiazdy.


