Wszystkie aktualności

Real Madryt: Napastnicy bez piłki? Dramat!

13 września 2026 13:00 1 godz. temu
Real Madryt: Napastnicy bez piłki? Dramat!
Źródło: goal.com

Czy napastnicy Realu Madryt naprawdę są tak słabi bez piłki? Santi Cañizares nie owija w bawełnę i wskazuje na poważny problem "Królewskich".

Czy zastanawialiście się kiedyś, co dzieje się z napastnikami Realu Madryt, gdy ich drużyna traci piłkę? Były bramkarz klubu, Santi Cañizares, nie ma wątpliwości – ich postawa jest, delikatnie mówiąc, fatalna. Po ostatnim zwycięstwie 4:1 nad Rayo Vallecano, Cañizares w ostrych słowach skomentował grę "Los Blancos" w radiu Cope, nie szczędząc krytyki ofensywnym zawodnikom.

Skuteczność to za mało

Cañizares przyznał, że Real Madryt posiada "cnotę", którą jest niewątpliwa skuteczność. To coś, co wyróżnia wiele wielkich drużyn. Jednakże, były golkiper postawił odważne pytanie:

Jeśli drużyna chce być najlepsza w Europie, musi być dobra w więcej niż jednym aspekcie.
To mocne stwierdzenie sugeruje, że samo zdobywanie bramek nie wystarczy, aby dominować na najwyższym poziomie. W dzisiejszym futbolu, gdzie pressing i zorganizowana obrona są kluczowe, pasywność napastników może być gwoździem do trumny.

Obronny taniec dla piłki

Najostrzejsze słowa Cañizaresa skierowane były pod adresem napastników i ich niechęci do pracy w defensywie. Opisał on sytuację, w której piłkarze ofensywni, pozbawieni piłki, zamiast aktywnie uczestniczyć w odzyskiwaniu jej, po prostu podają sobie z zapałem „nie wykonam ruchu, jeśli ty tego nie zrobisz”.

Gdy nie mają piłki, to, co robią napastnicy, jest straszne. Podają ją sobie nawzajem, jeden patrzy na drugiego, a drugi na następnego i mówi: ach, ja, jeśli ten się nie ruszy, to ja też się nie ruszę.
Taki obraz gry jest nie tylko niepokojący, ale i szkodliwy dla całego zespołu.

Rozpad struktury i łatwe szanse dla rywali

Konsekwencje tej postawy są natychmiastowe i druzgocące. Cañizares podkreśla, że w takiej sytuacji

drużyna się rozpada, a pomocnicy są zmuszeni do cofnięcia się i trzymania obrony, a każda drużyna może stworzyć sobie szanse przeciwko Realowi Madryt.
To przyznanie, że nawet teoretycznie słabsi rywale mogą z łatwością zagrozić bramce "Królewskich", jeśli ci nie będą wykazywać zaangażowania w obronie. W nowoczesnym futbolu, gdzie każdy błąd jest wykorzystywany, taka dezorganizacja jest niedopuszczalna.

Niedopuszczalna wada konkurencyjna

Dla Cañizaresa, opisana sytuacja to nie tylko niedociągnięcie, ale poważna

wada konkurencyjna, której Madryt nie może ignorować.
Podkreśla, że jeśli zespół nie pracuje nad tym przez cały rok, przyjdzie moment, kiedy będzie musiał to zrobić, a wtedy może okazać się, że nie jest w stanie tego zrobić dobrze. Brak zaangażowania defensywnego napastników to nie kwestia stylu gry, ale fundamentalnego elementu gry zespołowej, który decyduje o sukcesie lub porażce na najwyższym poziomie. W Realu Madryt, gdzie presja jest ogromna, a oczekiwania sięgają zenitu, takie luki w obronie mogą okazać się zabójcze.

Źródło: goal.com

Zobacz również