Tottenham jest o krok od domknięcia transakcji, która wstrząśnie rynkiem transferowym. Mowa o sprowadzeniu Savinho z Manchesteru City za oszałamiające 65 milionów funtów, jak donosi Daily Mail. Klub z północnego Londynu od ubiegłego lata przyglądał się poczynaniom brazylijskiego skrzydłowego, jednak wówczas transfer nie doszedł do skutku. Teraz, wydaje się, że 22-latek jest o krok od dołączenia do szeregów "Kogutów".
De Zerbi buduje nową potęgę w Tottenhamie
Ten transfer to element ambitnego planu wzmocnienia składu pod wodzą Roberto De Zerbiego. Tottenham już teraz wydał ponad 200 milionów funtów tego lata i, co więcej, podobno jest gotów zainwestować kolejne środki, zanim okno transferowe zamknie swoje drzwi. De Zerbi nie ukrywa swoich zamiarów – jego celem jest zbudowanie zespołu zdolnego do walki o najwyższe cele, a Savinho ma być jednym z kluczowych elementów tej układanki. To odważna strategia, która pokazuje, że klub nie boi się ryzyka i jest gotów na wielkie ruchy, aby wspiąć się na szczyt.
Savinho, mimo młodego wieku, nie miał łatwego czasu w Manchesterze City. W minionym sezonie Premier League zanotował zaledwie jednego gola w 24 występach. Mimo to, Tottenham wierzy, że skrzydłowy może odegrać kluczową rolę w planach De Zerbiego. Jego szybkość, drybling i potencjał ofensywny są postrzegane jako cechy, które doskonale wpisują się w wizję włoskiego szkoleniowca. Niektórzy mogą kwestionować tak wysoką kwotę za zawodnika z taką historią w Anglii, ale być może De Zerbi widzi w nim potencjał, którego inni nie dostrzegli. Spekulacje na temat jego przyszłości podsycił sam zawodnik, publikując na Instagramie zdjęcie walizki z podpisem "czas na trochę zabawy". Ten enigmatyczny post wywołał lawinę komentarzy wśród fanów, którzy zaczęli spekulować o jego odejściu z Manchesteru.
Nowe twarze w ataku, De Zerbi nie spoczywa na laurach
Manchester City podobno już rozgląda się za następcą Savinho, a wśród potencjalnych kandydatów wymienia się młodego Ibrahimę Mbaye z Paris Saint-Germain. Tottenham również był łączony z tym 18-latkiem, podobnie jak Aston Villa i RB Leipzig. Oczekiwane przyjście Savinho wpisuje się w szerszy plan De Zerbiego, mający na celu wzmocnienie zespołu po rozczarowującym 17. miejscu w poprzednim sezonie. Włoski menedżer pragnie dodać jakości i głębi na skrzydłach, przebudowując swoją formację ofensywną. De Zerbi prowadził również rozmowy z Mathysem Telem w sprawie jego przyszłości. Jak donosi Football London, zapewnił 21-latka, że pozostaje on kluczową postacią w planach Tottenhamu na sezon 2026-27, nawet jeśli klub poszukuje dodatkowych opcji w ataku. Savinho może nie być jedynym wzmocnieniem w ofensywie w tym letnim okienku. Raport sugeruje, że De Zerbi wciąż celuje w co najmniej dwóch kolejnych graczy ofensywnych, aby zwiększyć rywalizację i zapewnić większą elastyczność taktyczną. Jeśli transfer Savinho dojdzie do skutku, wydatki Tottenhamu w tym sezonie mogą przekroczyć 300 milionów funtów, po tym jak klub pozyskał już między innymi Sandro Tonaliego, Mateusa Fernandesa i Jana Paula van Hecke.