Wszystkie aktualności

Udogie na celowniku złodziei i nie tylko: Dramatyczna passa obrońcy Tottenhamu

20 stycznia 2026 04:00 11 godz. temu
Udogie na celowniku złodziei i nie tylko: Dramatyczna passa obrońcy Tottenhamu
Źródło: goal.com

To nie jest sezon dla Destiny'ego Udogie. Po groźbach z bronią w ręku, jego samochód padł ofiarą włamania, a przyszłość w Tottenhamie wisi na włosku.

Destiny Udogie przeżywa trudny okres w Tottenhamie, a ostatnie wydarzenia tylko pogłębiają jego problemy. Po niedawnym incydencie z grożeniem bronią, jego luksusowy samochód został rozbity przez złodziei. Czy to początek końca jego przygody w Londynie?

Sezon obrońcy Tottenhamu, Destiny'ego Udogie, jest naznaczony serią niepokojących zdarzeń, które rzucają cień na jego karierę. Jeszcze we wrześniu młody Włoch miał doświadczyć ekstremalnie niebezpiecznej sytuacji, gdy rzekomo agent groził mu bronią. Sprawa była na tyle poważna, że policja aresztowała 31-letniego mężczyznę pod zarzutem posiadania broni z zamiarem wywołania strachu przed przemocą. Co więcej, podejrzany był również badany w związku z zarzutami o szantaż i kierowanie gróźb wobec przyjaciela Udogie. Choć oficjalnie nie postawiono mu jeszcze żadnych zarzutów, cała sytuacja musiała być dla młodego piłkarza niezwykle stresująca.

W oficjalnym komunikacie policja podała:

Policja została wezwana o godzinie 23:14 w sobotę 6 września w związku z doniesieniami o mężczyźnie po dwudziestce, któremu grożono bronią palną. Funkcjonariusze rozmawiali z ofiarą i w trakcie śledztwa zgłoszono również, że inny mężczyzna po dwudziestce był rzekomo szantażowany i zastraszany przez tego samego osobnika. Nie odnotowano żadnych obrażeń w żadnym z incydentów. 31-letni mężczyzna został aresztowany w poniedziałek 8 września pod zarzutem posiadania broni palnej z zamiarem popełnienia przestępstwa, szantażu i prowadzenia pojazdu bez prawa jazdy. Został zwolniony za kaucją, a dochodzenie trwa.
Nawet sam trener, Ange Postecoglou, wyraził współczucie dla swojego podopiecznego, określając sytuację jako
straszliwą
. Podkreślił również, że klub oferuje pełne wsparcie Udogie, co jest kluczowe w tak trudnych momentach.

Samochód Udogie w strzępach – czy to zemsta?

Nie minęło wiele czasu, a Udogie doświadczył kolejnego przykrego incydentu. W minioną sobotę jego luksusowy Range Rover został rozbity podczas włamania. Według doniesień, 23-latek był

załamany
, gdy zobaczył swój uszkodzony pojazd po meczu z West Hamem. W bagażniku samochodu pozostały jedynie wieszak i karton wody, co sugeruje, że złodzieje nie znaleźli nic cenniejszego. Sytuację skomentował krótko i sarkastycznie w mediach społecznościowych, pisząc:
Tak, dobra noc.
Pozostaje pytanie, czy to zwykłe włamanie, czy może celowe działanie związane z wcześniejszymi problemami.

Przyszłość w Tottenhamie pod znakiem zapytania

Poza osobistymi dramatami, Udogie zmaga się również z problemami sportowymi. Jego pozycja w wyjściowym składzie Tottenhamu jest niepewna. Mimo 15 występów w tym sezonie, tylko siedem razy pojawił się od pierwszej minuty. Konkurencja, w tym Djed Spence, staje się coraz silniejsza, a klub podobno jest bliski sprowadzenia młodego lewego obrońcy z Santosu, Souzy, za około 8 milionów funtów. Obserwacja tego młodego zawodnika z trybun podczas ostatniego meczu z West Hamem może być sygnałem, że dni Udogie w Tottenhamie są policzone.

Tottenham sam w sobie przechodzi trudny okres, zsuwając się w dół tabeli Premier League. Obecnie zajmują 14. miejsce, a nadchodzące mecze z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów i Burnley w lidze będą kluczowe. Choć Udogie może nie zagrać w tych spotkaniach, jego przyszłość w klubie zależy od wielu czynników, w tym od formy drużyny i ewentualnych zmian na ławce trenerskiej. Jeden nieudany strzał może oznaczać koniec nadziei.

Źródło: goal.com

Zobacz również