Joshua Zirkzee, nazwisko, które niemal w każdym okienku transferowym było łączone z Serie A, coraz śmielej spogląda w kierunku Włoch. Po opuszczeniu Bolonii i dołączeniu do Manchesteru United, Holender nigdy nie ukrywał, że powrót na Półwysep Apeniński jest dla niego opcją. Czas spędzony w Bolonii to dla niego najlepszy okres w karierze, jeśli chodzi o statystyki, zaraz po jego pobycie w Anderlechcie. Teraz jednak w Anglii walczy o każdy występ, a jego przyszłość wydaje się być poza Czerwonymi Diabłami.
Zirkzee poza planami Manchesteru United: czas na nowy rozdział?
Kontrakt Zirkzee z Manchesterem United obowiązuje do czerwca 2029 roku, ale coraz głośniej mówi się o tym, że może on opuścić klub znacznie wcześniej. Gdyby tylko było to możliwe, byłyby zawodnik Bolonii chciał odejść już w styczniu, kiedy to AS Roma interesowała się jego pozyskaniem. Powodem była chęć utrzymania miejsca w reprezentacji narodowej przed Mistrzostwami Świata w 2026 roku. Niestety, póki co, Zirkzee pozostaje poza planami angielskiego klubu. Zarówno pod wodzą Amorego, jak i teraz, po przyjściu Carricka, jego pozycja jest marginalna. Od początku sezonu wystąpił w 20 meczach we wszystkich rozgrywkach, ale tylko cztery razy wybiegł w pierwszym składzie. Wystarczy spojrzeć na ostatnie pięć spotkań Premier League – jego łączny czas gry nie przekracza nawet pół godziny. Te liczby jasno wskazują, że Joshua Zirkzee coraz bardziej oddala się od Manchesteru United.
Na pozycji napastnika, były zawodnik Bolonii musi walczyć z takimi graczami jak Matheus Cunha i Sesko, którzy kosztowali klub prawie 150 milionów euro. Wkrótce, gdy tylko otworzy się rynek transferowy, uwaga znów skupi się na nim. Jego wartość, która wynosiła 42,5 miliona euro latem 2024 roku, teraz uległa spadkowi. To może być okazja dla klubów z Serie A, aby spróbować ponownie sprowadzić go do Włoch. AS Roma uważnie przygląda się sytuacji, zwłaszcza że będą musieli pożegnać się z Fergusonem, a prawdopodobnie także z Dovbykiem. Milan, który już wcześniej prowadził rozmowy w sprawie Zirkzee, gdy ten grał w Bolonii, również planuje zmiany w ataku. Inter, który może dokonać znaczącej sprzedaży, nie wyklucza zainteresowania Zirkzee. Nawet Juventus, jeśli uda im się sprzedać przynajmniej jednego z napastników – Davida, Openda lub Vlahovica – mógłby zwolnić miejsce dla Holendra.
Jestem bardzo szczęśliwy z tego wyniku– powiedział kiedyś Zirkzee po dobrym meczu w Bolonii, co tylko podkreśla jego pozytywne wspomnienia z Włoch.


