Wszystkie aktualności

Czy Man Utd 2008 to absolutny król Premier League?

25 lutego 2026 16:00 3 godz. temu
Czy Man Utd 2008 to absolutny król Premier League?
Źródło: goal.com

Debata o największej drużynie w historii Premier League rozgorzała na nowo! Czy Czerwone Diabły z 2008 roku faktycznie zdeklasowały Centurionów z City?

W świecie futbolu odwieczne pytania powracają niczym bumerang, a jedno z nich elektryzuje fanów od lat: która drużyna z Premier League zapisała się złotymi zgłoskami w historii jako absolutnie najlepsza? Ostatnio gorąca debata rozgorzała na nowo, stawiając naprzeciw siebie dwie legendy: Manchester United z 2008 roku pod wodzą Sir Alexa Fergusona i Manchester City zwany "Centurionami" z sezonu 2017-18.

Czy Rooney i spółka naprawdę byli lepsi od Aguero?

W jednym z internetowych dyskusji, pewien zagorzały fan, FirasTalksFootball, rzucił rękawicę, twierdząc bez cienia wątpliwości:

Drużyna United z 2008 roku to najlepsza drużyna w historii Premier League.
To odważne stwierdzenie natychmiast spotkało się z kontrą.
A czy słyszałeś o Centurionach?
– padło pytanie, nawiązujące do sezonu, w którym Manchester City zdobył aż 100 punktów. Szybko posypały się kolejne wyzwania:
Słyszałeś o Aguero? O Sane? Czy w ogóle oglądasz piłkę?
Firas, wyraźnie zaskoczony, odparł z niedowierzaniem:
Leroy Sane przed Rooneyem, Ronaldo, Tevezem, Ryanem Giggssem, Paulem Scholesem, tymi wszystkimi zawodnikami? Mówisz mi o jakimś Leroyu Sane?
Ta wymiana zdań doskonale oddaje skalę emocji i przywiązania do legendarnych składów.

Co sprawia, że jedna drużyna jest lepsza od drugiej?

Argumentacja Firas jest jednak mocno osadzona w faktach, które trudno zignorować. O ile obie drużyny zdobyły mistrzostwo Anglii, to United w tamtym sezonie dołożyło do swojej gabloty również Puchar Ligi Mistrzów.

W tym samym sezonie zdobyliśmy Ligę Mistrzów
– podkreślał. Dodatkowo, Firas zwrócił uwagę na konkurencję, z którą musieli mierzyć się Czerwone Diabły.
Rywalizowaliśmy z Chelsea z 2008 roku, z Arsenalem z 2008 roku. Z Ceskiem Fabregasem i Robinem van Persiem, z Liverpoolem z 2008 roku, z Stevenem Gerrardem i Fernando Torresem
– wymieniał.
Konkurowaliśmy z bardzo elitarnymi przeciwnikami, z którymi ciężko było walczyć, znacznie trudniej niż wtedy, gdy wygrało City
– podsumował swoją wizję. To właśnie siła przeciwników i bogactwo trofeów w jednym sezonie często decydują o ostatecznej ocenie historycznej wielkości drużyny.

Źródło: goal.com

Zobacz również