To nie są dobre wieści dla fanów Manchesteru United, ani dla samego Matthijsa de Ligta. Marzenia o występie na Pucharze Świata w Ameryce Północnej legły w gruzach, a wszystko przez długotrwały problem z plecami, który wreszcie zmusił go do podjęcia radykalnych kroków. Czekają go teraz miesiące rehabilitacji, a my musimy pogodzić się z jego tymczasową nieobecnością na murawie.
Koszmar na własnym boisku: Dlaczego operacja była jedynym wyjściem?
Manchester United oficjalnie potwierdził, że Matthijs de Ligt przeszedł zabieg korekcyjny mający na celu rozwiązanie przewlekłego problemu z plecami. 26-letni obrońca nie pojawił się na boisku w barwach Czerwonych Diabłów od późnej jesieni. Teraz czeka go wydłużony okres rekonwalescencji, który ostatecznie wyklucza go z nadchodzącego Pucharu Świata. Klub wydał oświadczenie, w którym wyjaśniono, że decyzja została podjęta w najlepszym interesie zawodnika, po tym jak intensywna praca nad powrotem do formy nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.
W oświadczeniu United czytamy:
Matthijs de Ligt przeszedł pomyślnie operację pleców. Po sumiennej pracy w trakcie procesu rehabilitacji, podjęto decyzję, że zabieg korekcyjny był najlepszym rozwiązaniem.Były gwiazdor Bayernu Monachium sam podzielił się swoim rozgoryczeniem z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując zdjęcie ze szpitalnego łóżka. Po powrocie na murawę w kwietniu, obrońca przyznał, że operacja stała się jedyną logiczną ścieżką po sześciu miesiącach frustracji i niepowodzeń. Na Instagramie De Ligt napisał:
Po 6 miesiącach leczenia i ciężkiej pracy nad powrotem, operacja była jedyną pozostałą opcją. Jestem rozczarowany, że nie mogłem pomóc drużynie przez ostatnie 6 miesięcy i oczywiście, że opuszczam Puchar Świata, ale nie mogę się doczekać, aby zrobić wszystko, co w mojej mocy, by znów stanąć przed kibicami i poczuć się lepiej.
Czas działa na jego niekorzyść: Jak kontuzja wpływa na karierę de Ligta?
Moment ten jest szczególnie okrutny dla de Ligta, który nie rozegrał jeszcze ani minuty pod wodzą tymczasowego menedżera Michaela Carricka. Szkoleniowiec wyrażał wcześniej nadzieję, że Holender będzie mógł pojawić się na boisku przed końcem sezonu Premier League, ale zawsze zachowywał ostrożność w kwestii powrotu obrońcy do pierwszej drużyny. Mówiąc o swojej determinacji do powrotu, de Ligt dodał:
Od listopada zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, naciskając na siebie na każdym treningu i badając każdą opcję, aby wrócić do tego, co kocham – do gry w piłkę nożną. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy mnie wspierali w tym trudnym okresie mojej kariery. Nadal jestem zdeterminowany jak nigdy, aby reprezentować Manchester United i grać przed naszymi niesamowitymi kibicami tak szybko, jak to tylko możliwe.
Reprezentant Holandii rozegrał w tym sezonie tylko 14 meczów, zanim kontuzja dała o sobie znać. Carrick niedawno zauważył nieprzewidywalną naturę problemów z plecami, wyjaśniając, że choć zawodnik robi postępy, to dzieje się to po prostu
nie tak szybko, jak wszyscy byśmy chcielii klub nie zamierza ryzykować jego długoterminowym zdrowiem. Z 24 opuszczonymi już meczami, uwaga przenosi się teraz całkowicie na sezon 2026-27. Nieobecność de Ligta pozostawia United z Lisandro Martinezem, Harrym Maguire'em, Aydenem Heavenem i Leny Yoro do rozegrania ostatnich spotkań sezonu, podczas gdy klub nadal czeka na powrót swojego drogiego defensywnego nabytku do pełnej sprawności.


