Wszystkie aktualności

Diaz kontra Kvaratskhelia: Kto króluje na lewym skrzydle?

8 września 2026 07:00 1 godz. temu
Diaz kontra Kvaratskhelia: Kto króluje na lewym skrzydle?
Źródło: goal.com

Luis Diaz, Khvicha Kvaratskhelia, Vinicius Junior – to nazwiska, które elektryzują fanów futbolu. Kto z nich zasługuje na miano najlepszego skrzydłowego świata?

Czy Luis Diaz lub Khvicha Kvaratskhelia mogą pretendować do miana najlepszego lewego skrzydłowego na świecie? Dyskusja o tej pozycji jest gorąca, a w tle pojawiają się takie nazwiska jak Vinicius Junior, a nawet gwiazdy Bayernu Monachium czy PSG.

Kilka lat temu wydawało się, że brazylijski reprezentant, Vinicius Junior, pewnie zmierza na szczyt światowej piłki. Po poprowadzeniu Realu Madryt do triumfu w Lidze Mistrzów w 2024 roku, strzelając 24 gole we wszystkich rozgrywkach, był bliski zdobycia Złotej Piłki. Ostatecznie uległ jedynie Rodriemu, triumfatorowi Mistrzostw Europy. Mimo imponującej konsekwencji, która od pięciu sezonów przynosi mu co najmniej 22 bramki, pytania o jego absolutną dominację wciąż się pojawiają. Jego wysiłki zostały bowiem przyćmione przez rywali zajmujących podobne pozycje na boisku.

Diaz, po opuszczeniu Porto i przenosinach do Liverpoolu w styczniu 2022 roku, zyskał ogromne uznanie. Na Anfield cieszył się z triumfów w Premier League, Pucharze Anglii i Pucharze Ligi, a w swoim ostatnim sezonie na Merseyside zanotował 17 trafień. Jego debiutancki sezon w barwach Bayernu Monachium, zdobywców tytułu Bundesligi, przyniósł mu osobisty rekord 26 goli. Ten utalentowany Kolumbijczyk jest uważany za gracza u szczytu swoich możliwości, ale czy jest najgroźniejszym i najproduktywniejszym lewym skrzydłowym na świecie? Gruziński czarodziej, który dwukrotnie przyczynił się do triumfu PSG w Lidze Mistrzów, miałby na ten temat coś do powiedzenia.

Dimitri Hamann, były pomocnik Bayernu, w rozmowie z GOAL, zapytany o to, czy Diaz zajmuje najwyższą pozycję w swojej kategorii, stwierdził:

Myślę, że Kvaratskhelia jest najlepszy i uważam, że powinien być kandydatem do Złotej Piłki. Był najlepszym zawodnikiem w zeszłym sezonie. Oczywiście, nie grał na Mistrzostwach Świata z Gruzją. To mały kraj. To nie jego wina, że tak się stało. Ale myślę, że poza Kvaratskhelią, Luis Diaz był prawdopodobnie najlepszy. Oczywiście, mogę ocenić tylko to, co wydarzyło się w zeszłym sezonie. Jeśli spojrzeć na innych graczy, Vini? Vini, oczywiście, jest wiele podzielonych opinii na jego temat. Uważam, że jest fantastycznym zawodnikiem. Nie podobają mi się niektóre jego zachowania i wszystko, co robi. Ale muszę powiedzieć, że w zeszłym sezonie wybrałbym prawdopodobnie Kvaratskhelię, Diaza, Vini Juniora. Z pewnością był drugim najlepszym lewym skrzydłowym w zeszłym sezonie, ponieważ był absolutnie wybitny. Grał na Mistrzostwach Świata, nie miał zbyt wiele odpoczynku, więc musimy zobaczyć, jak będzie w tym sezonie. Ale zeszły rok był genialny.

Kvaratskhelia sam umieścił się w gronie kandydatów do nagrody Złotej Piłki w tym roku. Były reprezentant Francji, Bacary Sagna, niedawno w rozmowie z GOAL, zapytany o to, czy Kylian Mbappe, napastnik Realu Madryt, jest najlepszym piłkarzem na świecie, odpowiedział:

Dla mnie najlepszy w tej chwili, jest w pierwszej trójce. Miał niesamowity rok i jest dla mnie jednym z najlepszych. Ale bycie napastnikiem daje więcej szans na zdobywanie bramek, więc więcej szans, żeby ludzie patrzyli na niego przychylnie. Dla mnie Kvara zasługuje na Złotą Piłkę. Dla mnie Kvara był fenomenalny, a bycie skrzydłowym i wywieranie tak dużego wpływu oraz udany sezon. Poza wygraniem Ligi Mistrzów, myślę, że piłkarze zgodzą się, że Kvara był najważniejszym zawodnikiem w zeszłym sezonie.

Pozostaje zobaczyć, kto ostatecznie zdobędzie to wyróżnienie. Harry Kane, kapitan reprezentacji Anglii, jest typowany przez wielu, zdobywając 61 bramek dla Bayernu w zeszłym sezonie i prowadząc swoją drużynę do półfinału Mistrzostw Świata. Jego kolega klubowy, Diaz, również powinien być brany pod uwagę. Już na początku kampanii 2026-27 zanotował trafienia i wciąż pokazuje Liverpoolowi, który tego lata rozstał się z „Egipskim Królem” Mohamedem Salahem, czego im brakuje po zatwierdzeniu transferu za 75 milionów euro (64 miliony funtów/87 milionów dolarów).

Vinicius Junior był bliski zdobycia Złotej Piłki po triumfie w Lidze Mistrzów w 2024 roku.

Źródło: goal.com

Zobacz również