Wszystkie aktualności

Pochettino: Europa League to za mało! Tęsknota za Tottenhamem i Premier League?

9 lutego 2026 13:00 11 godz. temu
Pochettino: Europa League to za mało! Tęsknota za Tottenhamem i Premier League?
Źródło: goal.com

Mauricio Pochettino znów rozpala nadzieje fanów Tottenhamu. Były menedżer mówi wprost, że Europa League to za mało, a jego serce bije dla Premier League i Ligi Mistrzów.

Czy Europa League to naprawdę szczyt marzeń dla wielkiego klubu? Mauricio Pochettino, były szkoleniowiec Tottenhamu, właśnie dał światu jasno do zrozumienia, że dla niego ta odpowiedź brzmi zdecydowanie "nie". Jego niedawne wypowiedzi na łamach podcastu "High Performance" to nie tylko flirt z byłym pracodawcą, ale też odważne wyznanie ambicji, które mogą zaskoczyć niejednego fana piłki nożnej.

"To nie wystarczy!" - Pochettino o ambicjach Tottenhamu

Pochettino, który spędził w Tottenhamie pięć owocnych lat, wciąż darzy klub z północnego Londynu ogromnym sentymentem. Fani pamiętają jego prowadzenie zespołu do finału Ligi Mistrzów w 2019 roku i głęboką więź, jaka wytworzyła się między nim a trybunami. Choć jego późniejsze przygody w Paris Saint-Germain i Chelsea nie przyniosły już takich sukcesów, to właśnie okres pracy w Anglii jest przez wielu uznawany za definicyjny dla jego kariery menedżerskiej. Teraz, gdy Tottenham przechodzi przez trudny okres pod wodzą Thomasa Franka, publiczne komentarze Pochettino na temat "potrzeb" klubu brzmią jak celowy sygnał wysłany do zarządu.

Argentyńczyk nie owijał w bawełnę, mówiąc o poziomie sukcesu, jakiego wymaga od Tottenhamu. Choć klub zdobył w zeszłym sezonie Ligę Europy, sam Pochettino uważa, że kibice zasługują na znacznie więcej. Przekonywał, że klub o takiej infrastrukturze i bazą fanów musi skupiać się wyłącznie na najbardziej prestiżowych trofeach.

Zdobycie Ligi Europy, którą zespół wygrał, to dobry wynik, ale to nie wystarczy,
stwierdził Pochettino.
Nie wystarczy walka o Puchar Ligi, Puchar Anglii, Ligę Europy czy Ligę Konferencji. To klub, który powinien być, a raczej potrzebuje być, ponieważ fani, czego oczekują, to gra w Lidze Mistrzów, walka o Ligę Mistrzów, próba uwierzenia, że możesz wygrać Ligę Mistrzów, a także walka o Premier League i wiara, że możesz wygrać Premier League.
Ta mentalność wyznaczania wysokiej poprzeczki to właśnie to, co tak bardzo podobało się fanom podczas jego pierwszej kadencji. Jego naleganie na utrzymanie tych standardów stanowi ostrą krytykę obecnej pozycji klubu.

Premier League ponad Puchar Świata? Zaskakujące wyznanie

Najbardziej zdumiewającym aspektem wywiadu Pochettino było jego osobiste wyznanie dotyczące ambicji. Człowiek, który obecnie ma za zadanie poprowadzić Stany Zjednoczone do domowego Pucharu Świata w 2026 roku, mógłby wskazać ten prestiżowy puchar jako swój ostateczny cel. Jednak Pochettino w zaskakujący sposób przyznał, że codzienna prestiżowa rywalizacja w Premier League i Lidze Mistrzów ma dla niego większą siłę przyciągania niż największa nagroda w piłce reprezentacyjnej.

Gdy padło pytanie o to, którą rozgrywkę najbardziej pragnie wygrać, jego odpowiedź była natychmiastowa i skupiona na grze klubowej.

Dla mnie Liga Mistrzów i Premier League,
wyjawił.
Oczywiście Puchar Świata, ale Liga Mistrzów i Premier League to dla mnie rzeczy, których nie wiem jak, ale na pewno dotknę. Nie wiem, w jakim klubie.
Te słowa stawiają Pochettino w niełatwej sytuacji wobec amerykańskiej federacji piłkarskiej. Z Pucharme Świata 2026 tuż za rogiem, jego przyznanie się do obsesji na punkcie Premier League może być odebrane jako brak skupienia na monumentalnym zadaniu stojącym przed nim w Ameryce Północnej. Reprezentacja USA zatrudniła Pochettino właśnie ze względu na jego doświadczenie w "dużych meczach", a jednak jego serce wydaje się bić dla powrotu do cotygodniowego dramatu angielskiej ekstraklasy. Dla Tottenhamu cień Pochettino pozostaje stałą obecnością. W obliczu ich walki o awans w tabeli i unikania "psiej przepychanki o utrzymanie", o której wspominali eksperci, perspektywa powrotu doświadczonej i uwielbianej postaci, która ustabilizuje statek, staje się z każdym dniem coraz bardziej kusząca.

Źródło: goal.com

Zobacz również